Wake-Up: Game-winner Jokica równo z końcową syreną i Matthewsa w powrocie PG do Indiany

13
fot. League Pass

Od transferu Paula George’a minęło już ponad półtora roku i emocje opadły, tym bardziej, że z perspektywy czasu obie drużyny mogą czuć się wygranymi tamtej wymiany, ale w Indianie dobrze pamiętają jak przez lata był ich gwiazdorem i jak potem wymusił swoje odejście, dlatego pojedynki PG z Indianą Pacers jeszcze długo pozostaną meczami, które kibice będą zaznaczali w kalendarzu.

W swoim drugim powrocie do Indianapolis George zagrał dużo lepiej niż ponad rok temu, nie miał przeciwko sobie Victora Oladipo i wyglądało na to, że Oklahoma City Thunder zmierzają po pewne zwycięstwo, ale Pacers odrobili straty i ostatecznie po raz pierwszy pokonali drużynę swojego byłego gwiazdora. Bohaterem meczu został zastępujący Oladipo Wesley Matthews, którzy rzucił game-winnera. Ale jeszcze ciekawszy finisz mieliśmy w Denver i od tego zaczniemy.

Oklahoma City @ Indiana 106:108 (George 36 – Sabonis 26)
Cleveland @ Orlando 91:120 (Sexton 23 – Gordon 21)
Sacramento @ Boston 120:126 (Hield 34 – Irving 31)
LA Lakers @ Toronto 98:111 (James 29 – Leonard 25)
Minnesota @ Utah 100:120 (Towns 26 – Mitchell 24)
Dallas @ Denver 99:100 (Doncić 24 – Millsap 33)

1) Nuggets odrobili 12-punktów straty z początku czwartej kwarty, zatrzymując Mavericks na ledwie 10 punktach przez ostatnie 12 minut meczu, ale niewiele brakowało, żeby Luka Doncić uratował gości i w efektownym stylu zapewnił im zwycięstwo. Na 5.8 sekundy przed końcem odzyskał prowadzanie dla Mavs, kiedy wykorzystał nieporozumienie obrony i zakończył akcję bardzo ładnym plakatem.

Był przy tym faulowany, niestety nie trafił wolnego i zaraz bardzo tego żałował. Nuggets mieli 5 sekund na odpowiedź, oddali piłkę w ręce Nikol Jokica, a on równo z końcową syreną wygrał mecz.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

19

KOMENTARZE

  1. Takie moje przemyślenia z rana. Zaznaczam na wstępie, że gardzę rasizmem i wszelkimi podziałami, ALE nie wierze w szczerość i poprawność polityczną NBA. Instynkt każe mi postawić znak zapytania w szczere intencje przemowy właścicielki jazz. Amerykanie jako twórcy kapitalizmu, dzisiejszej globalizacji i mistrzowie wyzyskiwania biedniejszych krajów najpierw patrzą na $$$. Moim skromnym zdaniem było tak: PRowiec do właścicielki: hej, czarni uważają ze jesteśmy rasistami, wiec nie przybedą do nas wolni agenci, a nasi zawodnicy uciekną, chyba ze ich przepłacimy. Nie będziemy robić PO i zarobimy mniej $ na biletach, hamburgerach itd. Trzeba zrobić doskonały speach i zrobić przepiękna szopkę. Właścicielka: ok,masz racje. poświęcę 3 min i później pójdę na golfa. $ musi się zgadzać.
    Dla mnie to wszystko jest zbyt cukierkowe żeby było prawdziwe. Przemowa piękna, aż mi się łezka w oku zakręciła. Niezaprzeczalny fakt, że od czasów Sterna i szczególnie Silvera PR jest na mistrzowskim poziomie. Myśle jednak ze głównym celem jest pieniądz i w głębi duszy godność człowieka i inne piękne rzeczy które były uwzględnione w przemowie są na drugim/trzecim planie. Świadczy o tym fakt, że reakcja na tą sytuacje jest zbyt ostra.
    Zachęcam do dyskusji;)

    Lubię to: 6
  2. Since the All-Star break

    Rondo on the court = -98 in 332 minutes
    Rondo off the court = +37 in 196 minutes

    point-popierdółka
    kolejny rok kolejny klub.

    Lubię to: 3
  3. Jest w ogóle sens rozbierać grę jakiegokolwiek zawodnika Lakers w tym sezonie(łącznie z LeBronem)na staty,wskażniki,plusy i minusy?Zespół jest bez sensu,mnie się chce rzygać jak patrzę na jednego z moich ulubionych graczy w historii,co tu kurwa rozbierać?Jak mawiał jeden mój znajomy budowlaniec-gąbką gwoździa nie wbijesz.

    Lubię to: 3