Dniówka: Wygrani i przegrani Trade Deadline 2019

17
fot. Brian Rothmuller / Newspix.pl

Na transfer Anthony’ego Davisa poczekamy jeszcze co najmniej pięć miesięcy, ale może nawet lepiej, że do tego najbardziej wyczekiwanego ruchu ostatecznie nie doszło, bo jeszcze trudniej byłoby teraz to wszystko ogarnąć. Za nami prawdziwe szaleństwo transferowe. Zamiast trade’u AD główną historią stał się wyścig zbrojeń na szczycie Wschodu, a w sumie mieliśmy 22 wymiany od zeszłotygodniowej bomby z udziałem Kristapsa Porzingisa.

Trade deadline zawsze generuje mnóstwo plotek, ale też często zdarzało się, że po tygodniach gorących spekulacji, na koniec było tylko duże rozczarowanie kiepskimi i mało znaczącymi wymiany. Tym razem dostaliśmy to, co lubimy najbardziej. Dużo się działo, dlatego bez zbędnego przeciągania przejdźmy do podsumowania i tradycyjnego wyboru zwycięzców i przegranych.


Wygrani: Philadelphia 76ers

Zdobyli najlepszego (zdrowego) zawodnika spośród tych, którzy zostali teraz przehandlowani i zrobili wokół siebie najwięcej zamieszania, tworząc jeszcze bardziej gwiazdorską drużynę. Tobias Harris jest już ich czwartym gwiazdorem, mają najsilniejszą w talent pierwszą piątkę na Wschodzie i ustawili się w bardzo dobrej pozycji, żeby zawalczyć o Finał. Oczywiście jest też przy tym sporo ryzyka, bo wiadomo, że nie będzie łatwo pogodzić aspiracji czterech tak dobrych zawodników. W końcu już przy trzech było sporo narzekań na rolę w ataku ze strony Jimmy’ego Butlera i Joela Embiida. Mają niewiele czasu, żeby do playoffów zbudować dobrą chemię, która sprawi, że te poszczególne talenty przełożą się siłę zgranego zespołu. Natomiast już w lipcu Harris i Butler będą wolnymi agentam. To może skończyć się niewypałem, ale na ten moment perspektywy Sixers wyglądają bardzo obiecująco. Idą na całość.

Ryzykiem jest też zrezygnowanie z Markelle’a Fultza, ale coraz trudniej wierzyć w jego odrodzenie, a skoro w Philly stawiają na jak najszybsze wyniki, musieli zadbać o wzmocnienie ławki, która po dodaniu Jamesa Ennisa i Jonathona Simmonsa już tak nie straszy pustką.

Przy okazji taka ciekawska – To ósmy sezon Harrisa w NBA i już po raz czwarty został wytransferowany przed trade deadline (2013 do Magic, 2016 do Pistons, 2018 do Clippers i teraz do Sixers). Po każdej z trzech poprzednich wymian, w nowej drużynie grał jeszcze lepiej i miał bardzo udaną końcówkę sezonu.

Przegrani: New Orleans Pelicans

Dopiero z perspektywy czasu dowiemy się czy słuszną decyzją było wstrzymanie się z transferem i odłożenie tego na offseason. Prawdopodobnie wtedy otrzymają lepszą ofertę. Choć ta, w której mogli przejęć Kuzmę, Ingrama, Ball, Harta i Zubaca razem z dwoma pickami pierwszej rundzie była naprawdę mocna. Może jednak nie cenią wysoko potencjału młodzieży Lakers, co można zrozumieć. Ale podejmują też ryzyko, bo przez kolejne miesiące wiele nieprzewidzianych rzeczy może się wydarzyć. Nie mają gwarancji, że Celtics przyjdą z ofertą jaką obiecali, albo że wartość transferowa AD nagle nie spadnie (w przypadku ewentualnej kontuzji – odpukać).

Ostatecznie większość doradzała im poczekać i to powinno się opłacić, jednak dla oczyszczenia sytuacji znacznie lepsze byłoby zakończenie tej sprawy jak najszybciej. A teraz przez resztę sezonu będą musieli radzić sobie z ciągnącą się dramą. Zostają z Davisem i z bardzo niezręczną sytuacją, bo niby będzie grał i walczył dla nich, ale wszyscy wiedzą, że jedną nogą jest już poza klubem. Jego obecność nie pozwoli im też zatankować po wyższy pick w drafcie.

Oczywiście zostali wepchnięci w tę sytuację i to też nie ich wina, że Celtics nie mogli teraz zrobić wymiany, ale nie ma wątpliwości, że dopóki nie oddadzą AD, będą tkwić w bardzo niewygodnym położeniu.

Przegrani: Los Angeles Lakers

Bardzo zależało im na tym transferze i byli gotowi oddać niemal wszystko za Davisa, co mieli najlepsze poza LeBronem, ale to nadal nie wystarczyło. Pelicans po prostu nie chcieli z nimi handlować i wchodzić w negocjacje. Tylko słuchali ich ofert, zostawiając je bez odpowiedzi. Lakers boleśnie przekonali się, że wcale nie jest tak łatwo zdobyć tę drugą gwiazdę, jak pewnie to sobie wyobrażali. Z LeBronem miało być łatwiej, ale pozostałe drużyny za punkt honoru wzięły sobie chyba to, żeby nie pomagać Lakers. Bo pamiętajmy, że w poprzednich latach Pacers i Spurs także nie byli zbyt chętni, żeby rozmawiać akurat z nimi o wymianie. Ale też Lakers sami są sobie winni, bo gdyby lepiej wybierali w draftach i zdobyli lepszych młodych graczy, trudniej byłoby się oprzeć ich ofertom.

Teraz stracili swoją najlepszą szasnę na przejęcia Davisa wcześniej niż w 2020 roku. W wakacje nie będą w stanie położyć na stole nic znacząco lepszego, więc skoro teraz ich oferta nie przekonała Pelicans, raczej nie mają większych szans w rywalizacji z Celtics. Ostatecznie może i tak go dostaną na rynku wolnych agentów, ale będą musieli poczekać, a nie chcą i nie powinni kazać czekać już 34-letniemu LeBronowi. Na pocieszenie dadzą mu Carmelo Anthony’ego.

Przegrany: LeBron James

Kiedy wreszcie dostanie wsparcie, które pozwoli mu znowu myśleć o mistrzostwie?

Przegrani: Anthony Davis

Początkowo Davis miał poczekać z decyzją o swojej przyszłości do wakacji i teraz może żałować, że nie trzymał się tego planu. Uniknąłby całego obecnego zamieszania i nie musiałby reszty sezonu spędzać w drużynie, którą poprosił o wymianę. Razem z Richem Paulem pospieszyli się, przeszacowali i nie docenili tego, że Pelicans wypną się nawet na tę najlepszą ofertę Lakers.

Wygrany: Danny Ainge

Nie wiemy co dokładnie obiecał Pelicans w zamian za Davisa, ale musiał być wystarczająco przekonujący skoro zdecydowali się poczekać z transferem. Bo wiadomo, że jeśli czekają, to przede wszystkim licząc na tę grubą ofertę od Celtics. To ogromny sukces Ainge’a, bo miał związane ręce i AD mógł mu przejść obok nosa, a mimo wszystko nie stracił swojej szansy w walce o niego. Natomiast trade po Davisa wydaje się być kluczem dla Celtics do zatrzymania Kyrie’go Irvinga, więc stawka jest naprawdę bardzo wysoka. Albo będą mieli tę dwójkę, albo Irving może zmienić zdanie i odejść.

Przegrany: Jayson Tatum

Przez kolejne pięć miesięcy nieustannie będzie słyszał, że jest głównym elementem wymiany, która ściągnie AD do Bostonu.

Wygrani: Milwaukee Bucks

Tylko Rockets oddają więcej rzutów za trzy niż Bucks, a teraz w Milwaukee mają kolejnego zawodnika, który lubi dużo rzucać i jest poważnym zagrożeniem na dystansie (36.8% w tym sezonie). Nikola Mirotić wydaje się idealnie pasować do tej drużyny i będzie bardzo dużym wsparciem dla ich ławki. Świetna odpowiedź na wzmocnienia w Philly. A też dostali go nie tracąc żadnego z graczy rotacji.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

25

KOMENTARZE

      • Albo to co piszesz jest ściemą wypuszczoną przez management Celtics i Danny’ego, żeby dosrać Lakers i Pelicans, skłócić ich i zwiększyć swoje szanse ;)

        Lubię to: 11
        • A to co Ty piszesz jest ściemą wypuszczoną przez 6Gracza, żeby było więcej komentarzy :D

          To była moja ściema, ale Danny już tak się bawił. Choć pewnie każdy GM w lidze wypuszczał jakieś informacje nt. zawodników, zespołów itd., żeby zwiększyć swoją pozycję negocjacyjną.

          Lubię to: 1
  1. autorze
    Twój ainge jest takim wygranym:

    -iż po tym jak postępował i co mówił w ostatnich miesiącach IRVING ODCHODZI NIEZALEŻNIE CZY DAVIS BEDZIE CZY NIE BĘDZIE

    -A DAVIS NIE BĘDZIE TAM DŁUŻEJ NIŻ ROK ale rozumiem, że nie czytasz tego co mówi Rich Paul

    -A DAVIS NIE BĘDZIE TAM DŁUŻEJ NIŻ ROK w związku z tym co musi przechodzić, jak się czuć zostając w Orleanie a to w związku z tym, że zawdzięcza ten fakt Twojemu aingowi bo cos tam obiecał

    -TAM GDZIE PÓJDZIE IRVING to TAM TEŻ PÓJDZIE DAVIS albo latem 2019 albo zimą 2020 albo latem 2020.
    zatem Knicks 66% lub Lakers 34%

    -Wojacy Ci dwaj są na tyle młodzi i na tyle czasu jeszcze mają aby stworzyć Dynastię że mogą sobie na to pozwolić.

    TO ZAWODNICY A GENERALNI MENEDŻEROWIE/własciciele TO ICH WROGOWIE
    GENERALNI MENEDŻEROWIE/właściciele NIE WYPOWIEDZIELI wojny tylko Lakersom
    ALE WSZYSTKIM ZAWODNIKOM, KTÓRZY SAMI CHCĄ SIE RZĄDZIĆ I DECYDOWAC O SWOJEJ WOLI

    a Irving się nie ugnie menedżerkom bo taki jest
    a skoro Irving nie to Davis pojdzie za nim
    a obaj maja jeszcze czas aby poczekac na siebie kolejny rok.

    -białe Boston, które gnoiło Russella i utopiło morze Czarnych i biały Orlean właścicieli
    a zatem Irving podziękuję …

    i wyrazi solidarność ze Starszym Bratem LeBronem.

    -a Twoja paczka z Boston jest tak atrakcyjna, że historia uczy: kto robił wymiane z Boston Stevensa ten zawsze zle na tym wychodził a zawodnicy Stevensa byli zawsze gdzie indziej słabsi, dużo słabsi.

    .

    rozdziobią nas kruki, wrony … hieny

    a to apropo żerujących na Królu, szczujących na Króla

    tak też upadały płonne nadzieje Polski na gospodarność, trwałe mocarstwo

    ale Król jeszcze wróci na tron.

    Lubię to: 38
  2. Takie szybkie przemyślenia:

    Świetny deal dla Magic, Jonathon Simmons był OKROPNY w tym sezonie (Spurs wiedzieli), pick OKC będzie wysoko, a Markelle to jednak talent. Teraz w Orlando, z daleka od fleszy będzie mógł powoli dochodzić do formy, będą jeszcze z niego ludzie.

    Mirotic w Bucks to bajka, Giannis na centrze plus Bledsoe, Brogdon, Middleton, Nikola. Kto to zatrzyma?

    Jeżeli ktoś ma przepchnąć Raptors przez Celtics/Bucks/76ers to prędzej będzie to Marc Gasol niż Jonas Valanciunas czy Delon Wright.

    Lubię to: 5