Między Rondem a Palmą (714): Świnie mogą się spotykać

8
autor: Oskar Pilch

Dziś w Palmie

Dziś w Palmie wreszcie to, o co przez cały tydzień nas prosiliście: odyńce, lochy, loszki i warchlaki. Czyli problem dzików, ale precyzyjnie, bez klubowych barw. Gościnnie sympatyczne wilki i te nowe, z Białorusi, mniej. Palma wie o czym szumi las.

Rozmawiamy o nowej propozycji Biedronki dla tych, którzy nie mogą ograniczyć spożycia cukru, o warunkach fizycznych Sitarza i mamy też ofertę dla kozackiego rozgrywającego. Sprawdzamy czy wystartujemy w Mistrzostwach Polski Dziennikarzy w kosza, i co zNYK ma do zaoferowania w tej kwestii.

Zakopujemy dziś przede wszystkim jeden bardzo popularny klub NBA, i próbujemy wytłumaczyć „Dlaczego?” traktowany jest na mapie jak Łomża, nie obrażając przy tym Mariki i sekcji szachowej popularnego Maratonu.

[wpdm_file id=717] 

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułWake-Up: 56 punktów Aldridge’a, 24 asysty Westbrooka i dwie dogrywki w wielkim meczu w San Antonio
Następny artykułDniówka: Rok po transferze, Blake Griffin po raz pierwszy zagra w LA przeciwko Clippers

8 KOMENTARZE

  1. Info od znajomego który pracuje w ministerstwie środowiska:

    Przed świętami było to spotkanie z ministrami środowiska i rolnictwa oraz przedstawicielami rolników i pzł, na którym poproszono myśliwych o przeprowadzanie polowań zbiorowych. Główny lekarz weterynarii wcześniej obmyslil plan takich polowań. Polegać one mają na przeprowadzeniu polowań zbiorowych na granicy strefy zagrożenia (żółta) i strefy białej (nie objęta żadnymi restrykcjami). Polowania te mają się odbywać w pasie o szerokości ok 40 km, granicą ta ciągnie się od Lubaczowa prawie po Gdańsk. Pedzenie dzikow będzie z zachodu na wschód, aby przy odrobinie szczęścia zarazone dziki nie przemieszczaly się w głąb kraju, a w stronę stref gdzie choroba już występuje. Dodatkowo maja się odbywać co weekend w jednym czasie przez 3 tyg na jak największym obszarze, aby ograniczyć do minimum również ich migracje. Gadanie że zostanie podczas tych polowań zabitych 210 tyś dzikow to bujda, jest to technicznie nie wykonalne. Od 1 kwietnia do 31 listopada pozyskano 185 tys dzików, całe to larum wynikło z braku przepływu informacji z Ministerstw, ludzie sobie podopowiadali, że wybite zostaną wszystkie dziki. A to że myśliwi mówią że nie będą strzelać do loch to już jest grubsza polityka, aby pozbyć się niewygodnych dla niektórych osób.

    Lubię to: 4
    • No tyle, że już nie raz mieliśmy ostatnio , że jedna i ta sama ustawa w ciągu dnia potrafi zmienić sens i treść, patrz ustawa o przeciwdziałaniu przemocy. Pomijam już fakt, że MŚ jest żywotnie zainteresowane tym, żeby to wygląda dla nich jak najlepiej , zatem info od kolegi z ministerstwa środowiska, jest tak samo wiarygodne, jak ja piszący info od kolegi z Greenpeace Polska.

      Lubię to: 16