Dniówka: Frustracja

15
fot. AP Photo
fot. AP Photo

Frustracja okazała się głównym motywem minionego weekendu w NBA.

Najpierw dowiedzieliśmy się o frustracji Derricka Rose’a wynikającej ze zmęczenia ciągłymi kontuzjami, co doprowadziło go do rozmyślań o swojej przyszłości w lidze. W sobotę mieliśmy wybuch sfrustrowanego Giannisa Antetokounmpo, który w trakcie przegranego meczu z Utah Jazz wyładował swoją złość na asystencie trenera Milwaukee Bucks. Natomiast dzisiaj głównym tematem jest zły Marc Gasol, który tylko oglądał z ławki jak Memphis Grizzlies przedłużają swoją serię do ośmiu porażek z rzędu. A do tego jeszcze zakopany na końcu ławki i zapominany Jahlil Okafor, przypomina, że nadal czeka aż Bryan Colangelo go uwolni.


Historia Derricka Rose’a staje się coraz smutniejsza. Kontuzje zniszczyły jego wspaniale zapowiadającą się karierę, a teraz odbierają mu chęci do jej kontynuowania. Stracił dwa lata lecząc kolana, ale walczył o powrót do gry i to mu się udało, co było dużym sukcesem. Niestety problemy zdrowotne go nie opuszczają i w każdym sezonie coś mu się przytrafia. Poprzedni kończył przechodząc kolejną operację kolana, a teraz zdążył wystąpić tylko w 7 meczach i od ponad dwóch tygodni jest poza grą z powodu skręconej kostki. Jego ciało nieustannie go zawodzi i trudno się dziwić, że to ma coraz bardziej negatywny wypływ na jego psychikę. Mentalnie już tego nie wytrzymuje, dlatego w minioną środę opuścił drużynę. Nie wiadomo kiedy i czy w ogóle wróci, czy odnajdzie w sobie jeszcze siłę, żeby dalej walczyć ze swoim ciałem i zawalczyć o dalszą karierę.

Jeszcze na starcie sezonu Rose mówił, że po ciężkim roku w Nowym Jorku, gdzie nie mógł odnaleźć się w trójkątach, w Cleveland ponownie odzyskał radość z gry, ponieważ ma tu więcej swobody na boisku i może grać swoją koszykówkę. Ale jak widać, nawet to nie pomogło, kiedy jego ciało znowu odmówiło mu posłuszeństwa.

Jak dobrze pamiętamy, w zeszłym sezonie Rose także nagle opuścił drużynę, ale wtedy sytuacja wyglądała inaczej, ponieważ w New York Knicks nikt nie wiedział, że nie pojawi się na meczu. Teraz pozostaje w stałym kontakcie z Cleveland Cavaliers, a też jest obecnie kontuzjowany, więc i tak nie gra. Zresztą nieobecność Rose’a zupełnie nie przeszkadza Cavs, bo nie ma go od ośmiu meczów, a oni siedem ostatnich wygrali. Dlatego też jego przyszłość nie jest jakąś kluczową kwestią dla Cavs. Poradzą sobie bez niego. Tu nie chodzi o koszykówkę, ale o życie nadal jeszcze młodego człowieka. Możemy nie lubić Rose’a, możemy krytykować za to, że nie jest efektywny na boisku, ale jako człowiekowi można mu tylko współczuć. Trudno nawet sobie wyobrazić z jak dużym obciążeniem psychicznym się zmaga.


Highlightem sobotniego meczu w Salt Lake City stał się rozzłoszczony Giannis Antetokounmpo krzyczący “I will fuck you up” do Seana Sweeney’a podczas przerwy pod koniec trzeciej kwarty.

Było nerwowo na ławce gości i skończyło się już trzecią porażką Bucks w ostatnich czterech meczach, ale na szczęście nie ma tu mowy o żadnym konflikcie między gwiazdorem drużyny a asystentem trenera. Sweeney jest tym ze sztabu trenerskiego Bucks, który najbliżej pracuje z Giannisem, także podczas wakacji i jak tłumaczy Antek, stale się kłócą i walczą ze sobą jak bracia, ponieważ obu bardzo zależy na zwycięstwie.


Dużo gorzej wygląda sytuacja w Memphis.

Marc Gasol już w czasie wakacji sugerował, że drogi jego i Memphis Grizzlies mogą się rozejść, jeśli drużyna nie będzie szła na przód:

„Jeżeli moja ambicja i nasz rozwój nie będą szły w parze, to być może będziemy zmuszeni omówić sytuację na nowo.”

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

19

KOMENTARZE

  1. Nie wiem czy ktoś inny niż Cavs ma realny interes by brać Doktora.Ainge liczy każdy grosz i kocha swoje picki i szczeniaczki.Reszta to dla mnie szukanie na siłę Phoenix bardziej myśii o Bagleyu Aytonie a nie 33 letniej gwieździe,PTB ma Nurka a interes z Clippers nie ma sensu dla Memphis.

    Lubię to: 3
    • A ja mimo wszystko chciałbym bardzo Doktora w PTB! Nurkic gra póki co dobrze 10-15 minut w meczu. Idealnie na granie z ławki szczególnie że ławka PTB ssie okrutnie! Kolejny tam którego jestem ciekaw to Bucka z Gasolem tylko nie wiem czy to finansowo itd jest możliwe ale było by to chyba czas ciekawe. Clippers oddali by młodszego centra ale dostali by gracza moim zdaniem bardziej pasujacego do zespołu. Gasol tu gracz pokroju Duranta, wpasowalby się praktycznie w każdym zespół!

      Lubię to: 2
  2. Słaba ta historia Okafora. To chyba jakiś precedens.
    Ciekawe czy jakieś zapisy w kontrakcie lub przepisy NBA mogą coś takiego wyregulować. Niegranie zdrowym/zdolnym do gry zawodnikiem, który w sumie nic nie zawinił #uprzedmiotowienie. Coś dla związku zawodników.

    Lubię to: 2
    • Że niby w kontraktach zawodników pojawić się ma zapis o minimalnej liczbie minut, jaką klub ma im zagwarantować? To nie ma sensu, sytuacja jest dziwna, ale nie widzę moim zdaniem sensu ingerowania ze strony związku zawodników. Okafor miał pecha i tyle, że trafił akurat na “Proces” i jest, podobnie jak trochę Nerlens Noel, jego ofiarą.

      Lubię to: 3
      • Gwarantowana liczba minut to słabe rozwiązanie. Ale świadome nie wpuszczanie na boisko i blokowanie buyoutu- to jest kiepskie. Pół roku bez grania bo widzimisie/interes klubu.

        Przydałby się zapis że w takiej sytuacji zawodnik ma prawo do buyoutu. Bo jest tylko kontraktem a nie człowiekim wtedy.

        Rozumiem że to bardzo nietypowa i wyjątkowa sytuacja, która raczej szybko się nie powtórzy

        Lubię to: 3
        • Czy jest jakikolwiek sensowny powód, dla którego Okafor nie gra nawet w garbage time? Jeśli faktycznie wciąż liczą na przehandlowanie go to czy dla podwyższenia jego wartości nie byłoby sensownym rozwiązaniem dać mu jakieś minuty i pozwolić się wykazać w starciach z jakimiś ogórkami? Boją się o ewentualną kontuzję czy o co tu chodzi?

          Lubię to: 1
          • Jest to rzecz, która i mnie zastanawia. Ciężko pokazać, że Okafor jest wartościowym graczem jeśli nie gra. Zaczyna to sprawiać wrażenie jakby był on w wyjątkowo fatalnej formie, a oni to ukrywają. Nie sądzę żeby naprawdę tak było, ale przecież nawet jeśli nie chcą nim grać, to czy nie mogli by go chociaż posłać do G League żeby kręcił świetne statystyki i budował trochę przesadzony hype.

            Lubię to: 1
    • Pytanie czy Cleveland znajdzie do lutego lepszego gracza do wzięcia niż Gasol i prawdopodobnie nie.Na moje Cavs krwawią pod koszem,Love i Frye to wysocy shooting guardzi.Marc na pewno dałby trochę pazura i fizyczności i nie zrobiłby kłopotu ze spacingiem.Pewnie to nie jest perfekcyja opcja ale zła na pewno nie jest.Wciąż chyba postrzegamy Marca jako podkoszowego walczaka a trochę jest tak że stał się graczem technicznym,operującym w midrange i popującym na trójkę jeśli byłby w stanie się lekko poświęcić jako ten gość od zbierania,obrony i akcji P&P to raczej by to wypaliło.Myślę o tym też w kontekście plotek o Jordanie i tak jak Maciek często powtarza na Warriors musisz mieć ofensywne bronie,musisz być w stanie rzucić 130 punktów.Zobaczymy jak to się rozwinie.

      Lubię to: 4
    • Król na pewno by chciał.

      Pomiędzy Tennessee a Ohio jest tylko Kentucky. Po drodze można wpaść do KFC na kubełek.

      Fit jest doskonały pod każdym względem.

      Tristan Kardashian + Shumpert + może jakiś 2 rundowy pick z obostrzeniami
      i Doktor będzie leczył KD w finałach 2018

      Ech, rozmarzyłem się …

      Lubię to: 14
      • Miski w zyciu czegos takiego nie zaalceptuja a Cavs raczej nie oddadza wyboru NYB. Niemniej to byłoby najlepsze rozwiązanie. Chyba ze wymiana Gasol za Love plus drugorundowe wybory, co ma sens dla obu ekip.

        Lubię to: 0
      • A może jeszcze frytki do tego?Kibice Cavs i LeBrona mają chyba jeszcze bardziej życzeniowe myślenie niż ci Bostonu – zejść z beznadziejnych kontraktów, dostać All Stara i jeszcze nic nie ofiarować w zamian.W Memphis już nerwowo czekają przy słuchawce.

        Lubię to: 5
  3. W Cavs powinni wytransferować Shumperta gdzieś, gdzie potrzebują rzucającego. Może przydałby się w Charlotte? Może do Detroit, którzy trochę by się jeszcze wzmocnili? A może Milwaukee Bucks? W każdym razie wydaje mi się, że będzie transfer z jego udziałem, ponieważ już przed sezonem mówili o tym w Cleveland, że taka opcja jest możliwa. A Shumpert chcąc ugładzić trochę swój wizerunek pozbył się swojej charakterystycznej fryzury, co chwalił w wywiadach przed sezonem trener Tyronn Lue, który kilkanaście lat temu nosił…cornrowsy. Gdzie jeszcze Shumpert Waszym zdaniem by się przydał? Za odpowiedzi w stylu: “Miasto Szkła Krosno”, czy “Anwil” dziękuję.

    Lubię to: 0