Flesz: Zapowiedź Ligi Letniej 2017 w Orlando. Big Karn walczy o NBA

12
fot. David T. Foster III, Charlotte Observer
fot. David T. Foster III, Charlotte Observer

Liga, w której ludzie nie ścigają Jordana. Liga, w której ludzie nie ścigają tytułów za cenę sprzedaży swojej duszy. Liga, w której gwiazdy są gwiazdami social-media. W której gwiazdy widzą parkiet jak matrix. Liga, w której tempo przypomina filmy akcji. Ball, Simmons, Embiid. Przyszłość. #Nowa NBA.

Przyszłość zaczyna się w to lato. Szósty Gracz will got you covered.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułDniówka: Los Angeles bez CP3, Nowy Jork bez Phila
Następny artykułWymiana: Paul George w Thunder

12 KOMENTARZE

    • Chyba tylko degeneraci grają na Lidze Letniej, przy słabych raportach przedmeczowych, fluktuacji minut, poziomie talentu, ALE! intrygujące historycznie są liczby dot. poziomów zmęczenia w sytuacjach np back-to-back-to-back, tak więc planuję coś przegrać!:)

      :/

      Lubię to: 14
  1. LOL – czy mi się wydaje, czy tworzymy teraz co do Przemka narrację – „źli Polacy życzą swojemu porażki za oceanem, hejtujcie, my się znamy a Wy nie”? Przemek – popykaj sobie tam w SL, zachowaj koszulkę i spodenki na starość i powodzenia chłopie w znalezieniu silnego zespołu w Europie – to jedyna rozsądna narracja jaką można wg. mnie wokół Przemka utworzyć. Nie zaklinajmy rzeczywistości w żadną stronę. Aha – życzę, żebyś za rok już był dwa rozmiary mniejszy niż Twój obecny strój meczowy – to jest chyba jedyny realny cel, nie NBA niestety.

    Lubię to: 11