Wake-Up: 40 punktów i kolejny uraz Anthony’ego Davisa. Nieobecność Derricka Rose’a

10
fot. League Pass
fot. League Pass

Tylko trzy mecze, w tym dwa blowouty, ale też zero emocji w ostatnich minutach trzeciego spotkania.

Historią nocy była tajemnicza nieobecność Derricka Rose’a, który uczestniczył w porannej rzutówce, ale potem z niewiadomych przyczyn nie pojawił się w Madison Square Garden. Przed meczem Knicks nie mogli skontaktować się ani z nim, ani z nikim z jego otoczenia i zaniepokojeni wysłali nawet kogoś do mieszkania Rose’a.

Po meczu Joakim Noah powiedział, że rozmawiał z nim i Derrick jest OK. Później dowiedzieliśmy się, że Rose w końcu skontaktował się z drużyną i poinformował, że z powodu ‘sytuacji rodzinnej’ wrócił do domu w Chicago.

Tylko dlaczego wcześniej się nie odezwał? Dlaczego nie dał znać Knicks, że go nie będzie?

Od razu pojawiły się spekulacje, że ta nieobecność może mieć związek z jego niezadowoleniem z sytuacji w drużynie. Według Adriana Wojnarowskiego, Rose był zły, że w piątkowym meczu w Milwaukee przesiedział na ławce całą czwartą kwartę, a zamiast niego grał debiutant Ron Baker. Podobno jego relacje z Jeffem Hornacekiem w ostatnim czasie nie układają się najlepiej.

Tymczasem na koniec meczu w Nowym Jorku nieobecności było znacznie więcej.

New Orleans @ New York 110:96 (Davis 40 – Jennings 20)
Oklahoma City @ Chicago 109:94 (Westbrook 21 – Wade 22)
Dallas @ Minnesota 92:101 (Towns 34- Nowitzki 26)

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni44 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni139 zł

42

KOMENTARZE

  1. Wychodzi na to, że jak chcesz wygrywać nie można ściągać do siebie rozgrywających z nazwiskiem na “RO”. Przekleństwem Knicks jest to, co mówił zNYk – ze tam nie można oficjalnie tankować, trzeba podpisać jakieś przebrzmiałe gwiazdy w offseason w nadziei, że 38 zwycięstw wystarczy jakoś do dostania 0:4 w pierwszej rundzie z Cavs i można uznać sezon za sukces.

    Lubię to: 2
  2. masz 100% racji. Jednak marka “znaczek” NYN znaczy więcej (mam na myśli czysty marketing) i jednak ważnym jest utrzymanie jako takiego poziomu, tym bardziej, że aktualne nazwiska (3) doskonale sprzedają koszulki… zły dotyk Phil-a :D

    Lubię to: 0
  3. New York Frustration…
    Kurwa albo się ogarnijcie albo oficjalnie tankujcie.
    Człowiek rano wstaje i padakę ogląda po jaki h..
    Skoro udało się 2 lata temu podjechać na Orlen co za problem w tym roku?

    Lubię to: 2
  4. napisałbym coś o knicks, ale co się będę powtarzał…

    czy timbos nie powinni już zacząć szukać wymiany dunna za jakiegoś defensywnego centra i rozpocząć tankowania po jakiegoś sensownego PG?

    tyus “brokuł” jones!

    Lubię to: 2