Dniówka: Czy Zaza Pachulia ma szansę na ASG? Jimmy Butler vs. Russell Westbrook

11
fot. Nuccio Dinuzzo / Newspix.pl
fot. Nuccio Dinuzzo / Newspix.pl

Miniony długi weekend (podczas którego wreszcie udało mi się zabrać dzieci na mecz) rozpoczął się od najdłuższego w tym sezonie czwartku z NBA, natomiast teraz nowy tydzień rozpoczyna się od najkrótszej w tym miesiącu nocy z naszą ulubioną ligą, ponieważ dzisiaj rozegrane zostaną tylko trzy mecze. Od razu jednak warto już zwrócić uwagę, że za tydzień szykuje nam się bardzo emocjonujący poniedziałek. Amerykanie będą obchodzić wtedy Dzień Martina Luthera Kinga i wcześnie zaczynanie się granie, dlatego już wieczorem będzie można obejrzeć mecze, natomiast w nocy dojdzie do drugiego i ostatniego w fazie zasadniczej spotkania finalistów.

Ten kolejny tydzień bardzo ciekawie zapowiada się dla Golden State Warriors. Nie tylko na własnym parkiecie spróbują zrewanżować się Cavaliers (już z Korverem), ale potem też odwiedzą ich ponownie byli koledzy Kevina Duranta, a w piątek pojadą do Houston na mecz z gorącymi Rockets, z którymi przegrali na początku grudnia. To będzie dla nich dobra seria, żeby się sprawdzić i popracować nad charakterem drużyny. Bo mecz z Grizzlies pokazał, że nadal przed nim jeszcze dużo pracy do wykonania, żeby stać się prawdziwym super-teamem.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułWake-Up: Dwie dogrywki w Portland i game-winner KCP. Ósma wygrana Rockets
Następny artykułDwunasty Gracz NFL Podcast: Podsumowanie rundy Wild Card

11 KOMENTARZE

  1. Adam zapraszamy na mecze z dzieciakami częściej.
    Ligi grają na nie tylko na Piotrowie ale na Chwiałce i w Suchym Lesie również :)
    Poza tym jest też dużo fajnej akademickiej koszykówki do oglądania dla kibiców.
    Warto częściej zaglądać na hale w Poznaniu.

    Lubię to: 3
  2. Prawda, gdyby tylko dało się częściej zostawiać dzieci i mieć jeszcze wtedy czas, żeby pójść na mecz… Ale też nie ma co narzekać, trzeba szukać okazji, żeby to zrobić :)

    Lubię to: 0
      • Tylko, że otwieranie się na rynek Chiński opłacało się Lidze, więc Liga strzeliłaby sobie w kolano (finansowo) i straciłaby trochę dolarów nie wykorzystując takiej szansy jaką dostali od Yao. A Gruzja to nie Chiny :)

        Lubię to: 8