Między Rondem a Palmą (372): Hinkie wróć!

20

W dzisiejszej Kanie.

Podsumowujemy szalenie interesującą Loterię Draftu i jej odłamki np czy Earl Watson tankował.  Omawiamy niezwykle fascynujący mecz nr 1 finałów Konferencji LeBrona Jamesa, najnowsze wynalazki i te starsze na naszym niebie.

z innego gara: Pikle jutro, nie dziś.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni44 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni139 zł

2

KOMENTARZE

      • W tankowaniu.
        Robił to po to, by zyskać #1 pick. W draftach 14-16 się to opłacało (gracz kalibru co najmniej All-Star). Mógł mieć trio Wiggins – Towns – Simmons. Plus czy było wiadomo, że Embiid opuści dwa sezony? Zdrowy Embiid robi piorunujące wrażenie.

        Niby nie miał szczęścia (25% szans na 1szy pick to 75% szans, że go nie będziesz miał), z drugiej strony dopiero w tym sezonie skończyli jako najgorsi.

        Niestety, nie bez powodu jest to “loteria” draftu. Nie masz wpływu na to, czy klasa będzie dobra, do pewnego stopnia nie masz wpływu na wynik loterii, do pewnego stopnia nie masz wpływu na to, czy dany gracz wypali.

        Lubię to: 0
        • Jakby tego nie koloryzować to mają 3 centrówbw tym jednego kulawego, a większe wrażenie robi młody roster Wolvs, Bucks i nawet Lakers.

          Nie zasłaniaj się losowością procesu, zasady były znane od dawna i mam nadzieje, że opierał o nią przyszłość klub świadomie.

          Lubię to: 0
          • OK, to jedziemy.

            “Jakby tego nie koloryzować to mają 3 centrówbw tym jednego kulawego, a większe wrażenie robi młody roster Wolvs, Bucks i nawet Lakers.”

            Wolves Wigginsa uzyskali, bo mieli asset w postaci Love’a. Bez powrotu LBJ do Cleveland by to wyglądało inaczej. Sixers wzięli najlepszego dostępnego gracza i myśleli że kłopoty Embiida będą przejściowe.
            Townsa wybrali, bo mieli pierwszy pick. Sixers wzięli ponownie najlepszego dostępnego gracza (choć mogli bardziej zanurkować). LaVine to dobra robota skautów i tu należy się im uznanie. Oba kluby zmaksymalizowały, to co miały. Różnica była taka, że Wolves mieli co wytransferować do Cavs, a Sixers nie. Czujesz różnicę?

            Bucks – wzięli Parkera bo mogli, Sixers nie. Wzięcie Antka było w 2013 ryzykiem. Większym niż Embiid w czasie draftu. Henson to ponownie dobra robota skautów. Za MCW Sixers zaryzykowali pick od Lakers, ale nagroda była potencjalnie bardzo duża.

            Plus nie zapomnij, że zdrowy Embiid był pewniakiem do #1. Na razie wiemy o nim mało. Zobaczymy jednak co się stanie, gdy Embiid wyzdrowieje, Saric wróci i dołożą do tego Simgrama. Kilka ruchów i wygląda to zupełnie inaczej.

            3 centrów – najlepsi dostepni gracze. Assety. Czekające na okazje, jaka trafiła się Wolves w 2014.

            A LAL to inna bajka. Kasa, duży rynek. Po prostu to atrakcyjniejsze miejsce. To tak jakby mieć pretensje, że Bali jest atrakcyjniejsze niż Mazury. Tak po prostu jest. To nie jest coś, co można wypracować kultura wygrywania i organizacji. Co nie oznacza, że inne kluby są bez szans. To po prostu dodatkowa przewaga, która sprawia, że niektórzy chcą nawet przegrywać, byle w Lakers.

            Lubię to: 0
          • Wszystko się zgadza, tylko że:

            Po 1
            Decydując się na tak jawne tankowanie nie możesz sobie pozwolić na nie zdobycie 1 picku. Jak przegrasz w loterii to możesz pluć sobie w brodę, jak Twoja drużyna nie jest ostatnią w tabeli to zrobiłeś coś źle

            Po 2
            Nie możesz nie brać pod uwagę czynnika ludzkiego w tym procesie. Hinkie zraził do siebie swoich zawodników i wolnych agentów.

            Po 3
            Nie możesz do siebie zrażać kibiców i sponsorów.

            Po 4
            Nie możesz testować cierpliwości pracodawcy nie dając mu nic w zamian.

            Ta operacja fajnie wygląda z zewnątrz, ale nie zapominajmy, że jest przeprowadzana na żywym organizmie.

            Lubię to: 0
          • 1. Napisałem o tym i to był błąd Hinkiego. All in or nothing. Z drugiej strony najciemniej pod latarnią – Phila obrywała za tankowanie, a Minny więcej przegrywało ;)
            W tym roku pewnie to sobie uświadomili.
            2. W trakcie procesu nie polowali na FA. To byłby absurd i to wiedzieli. Normalna sprawa. W tym roku z Minny FA też nie podpisywali. Potencjał i poprawa bilansu zmienią wszystko. Na końcu każdy robi wszystko, by wygrywać, chyba że to Sacramento Kings.
            3. Dlatego to nie mogło trwać w nieskończoność, ale też nie 1 rok. Teraz to tylko what-if, ale myślę że również Hinkie zakończyłby to w tym roku.
            4. Myślę, że wszystko było ustalone, a właściciele liczyli się z konsekwencjami.

            TLDR: Hinkie powinien był ostro tankować cały czas (grał wg obowiązujących reguł), a proces i okres posuchy nie był zaplanowany na 1 rok. Raczej wszyscy o tym wiedzieli.

            Lubię to: 0
          • Dlaczego zatem stracił pracę skoro miał z właścicielem wszystko obgadane?

            Lubię to: 0
      • Plan Hinkiego był misterny i wymagający czasu, ale oto właśnie dziś Philadelphia wylosowała numer 1 w loterii draftu. I właśnie dziś okazało się, że miał rację niedoceniony Sam Hinkie, przynajmniej jak do tej pory. Wszystko bowiem póki co przebiega jednak według jego planu. Drużyna z Philly ma co prawda o jednego centra za dużo, ale cóż z tego, bo przecież jeden transfer może wszystko załatwić i będzie OK. Pozbęda sie pewnie Okafora. Dzisiaj wylosowali numer 1 i za miesiąc mogą do swojej drużyny dodać kolejny nieoszlifowany diament w postaci Ingrama lub Simmonsa. Wszystko wskazuje też na to, że Embiid wróci zdrowy, a od nowego sezonu ekipa z Philadelphii będzie miała też dodatkowe wzmocnienie w postaci Saricia, który przybędzie z Europy. Powoli więc wychodzi na to, że Hinkie miał rację i byc może za dwa lata zobaczymy Noela i resztę w I rundzie Play-Offs, a kto wie, może nie tylko w I rundzie.

        Lubię to: 0
        • Plan był bardzo prosty – być najgorszą drużyną i zrealizowany został dopiero teraz. Ciekawy jestem Saricia, Embiid 2 lata nie grał i jak doczłapie do statusu Gortata to będzie sukces, a Okafor z Noelem nie mogą grać razem.

          Zobaczymy czy jakiś postęp zostanie poczynionych, bo o PO na tym wyrównanym wschodzie przez 3 lata mogą zapomnieć.

          Lubię to: 0
      • Nacisk ze strony ligi czy sponsorów? Może jakiś im podpadł?
        Nie wiem o tym, ale to musiało być coś DUŻEGO z zewnątrz, skoro właścicieli – mających świadomość trwania procesu – to przekonało. Może miało to trwać krócej, a Hinkie zakładał że 2 razy zgarnie #1?

        Nie odpowiem ci precyzyjnie, bo to jest tylko gdybanie.

        Lubię to: 0
        • Albo spojrzał na klubowe konto i cyferki przestały się zgadzać? Cokolwiek. Hinkie obrał długą i bardzo wyboistą drogę, w sumie jako pionier. Kolejny śmiałek będzie miał nieco łatwiej.

          Lubię to: 0
          • @Lucek71
            Hinkie poleciał bo nie przewidział jednej zmiennej, właścicieli, a właściwie ich chęci kupna zespołu futbolu amerykańskiego i w związku z tym sprzedaży 76’ers. Oczywiście sprzedaż Philly nastąpi kiedy jej wartość wzrośnie i będzie bardziej atrakcyjnym towarem (zwycięstwa!) :)

            Lubię to: 0
    • Trochę go szkoda. Ja też uważam, że jak tankować to nie za dwie dychy tylko do pełna. Hinkie zalał pod korek i już miał ruszać a tu nagle zmiana kierowców…

      Lubię to: 0
  1. Pierwsze dwa miejsca są zaklepane Ben/Brandon ale dalej będzie ciekawie… ciekawe co w Bostonie myślą,Suns w związku z tym ze mają Bookera raczej Helda/Murray nie wezmą i pójdzie Bender,Timbs mają Zach/Ricky i czy mimo to skuszą się na obwodowego ? Hmm obstawiam Jamala w Pels resztę ciężko przewidzieć

    Lubię to: 0