Cousins nawyzywał trenera, Divac pytał graczy czy go zwolnić… w Sacramento nic się nie zmienia

18
Chris Szagola / Newspix.pl
Chris Szagola / Newspix.pl

Sacramento Kings przerwali wreszcie swoją serię porażek, odnieśli drugie zwycięstwo w sezonie i może dzięki temu atmosfera w drużynie nieco się poprawi. Zwycięstwa są najlepszym lekarstwem na wszelkie frustracje, ale jedna wygrana to jeszcze zdecydowanie za mało, zwłaszcza żeby uzdrowić tak złą sytuację jak ta, która panuje w klubie ze stolicy Kalifornii…

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułFlesz: Vucević trafił buzzera z Lakers, buzzera Porzingisa w Charlotte nie zaliczono, powroty Aldridge’a i Jordana
Następny artykułDniówka: Dziś Warriors przyjeżdżają do domu Karla-Anthony’ego Townsa

18 KOMENTARZE

  1. Sacramento…

    Draft 2007: pick nr 10 – Spencer Hawes
    Draft 2008: pick nr 12 – Jason Thompson
    Draft 2009: pick nr 4 – Tyreke Evans
    Draft 2010: pick nr 5 – DeMarcus Cousins
    Draft 2011: pick nr 10 – Jimmer Fredette
    Draft 2012: pick nr 5 – Thomas Robinson
    Draft 2013: pick nr 7 – Ben McLemore
    Draft 2014: pick nr 8 – Nik Stauskas
    Draft 2015: pick nr 6 – Willy Cauley-Stein

    W każdym z ostatnich 9 draftach wybierali w loterii. Z czego 8 razy w TOP10. 3-krotnie z TOP5.
    Z całej 9 tylko 3 zawodników ostało się w ich skladzie: DMC, McLemore i WCS.
    Ta organizacja to bagno.

    0
      • 2007 – Marco Bellinelli (pick nr 18)
        2008 – Serge Ibaka (pick nr 24)
        2009 – Stephen Curry (pick nr 7 (!!!!))
        2010 – DMC
        2011 – Klay Thompson (pick nr 11(!!!!))
        2012 – Harrison Barnes (pick nr 7)
        2013 – Giannis Antetokounmpo (pick nr 15)
        2014 – Elfrid Payton (pick nr 10)
        2015 – Justice Winslow (pick nr 10)

        Niezła paczka :) Btw to nie było tak dawno, ale już zapomniałem, z jakimi pickami poszli Splash Brothers. Niesamowite.

        0
        • Tam mogli jeszcze wyjąć oczywiście Stanleya Johnsona, Adre Drummonda, żeby grać duetem DMC/Dre, lub Goberta jako defensywne uzupełnienie Cousinsa, kosmos możliwości, a na te 9 picków wyjęli: 1 gwiazdę, 3 busty, 3 lamusów, 1 niewiadomoco (Reke) i prawdopodobnie najgorszego zawodnika tegorocznego Top 10 Draftu. To niezwykłe jak można tak bardzo spierdolić

          0