Flesz: Noc debiutów. Heat bez Bosha. Kontuzje Anthony’ego Davisa i Ryana Andersona

1

Nie było nagłego zwrotu akcji, cudownego ozdrowienia i tylko potwierdziły się wcześniejsze doniesienia – Chris Bosh kończy sezon. Goran Dragic będzie musiał trochę poczekać i podpisać nowy kontrakt z Miami Heat, żeby mieć okazję z nim zagrać.

Zdrowia Chris!

Od samego początku jest to trudny sezon dla Heat, a kiedy tylko wydaje się, że wreszcie łapią wiatr w żagle, kolejna kontuzja staje im na przeszkodzie. Hassan Whiteside jest jednym z największych odkryć tych rozgrywek, ale razem z Boshem i Dwyane’m Wade’em spędzili na parkiecie tylko 80 minut (Heat byli w tym czasie średnio plus 20.7 punktów na sto posiadań). Kiedy przed przerwą na All-Star Weekend center Heat potwierdzał swoją wartość, Wade przez ponad dwa tygodnie był poza grą. Teraz kiedy udało im się ściągnąć Dragica, stracili Bosha…

“We got excited for about 20 minutes… & then we got the Bosh news.” Wade

Pat Riley nie może świętować udanego transferu, musi znowu zabrać się do pracy i poszukać wsparcia pod kosz. Poza Andray’em Blatche’em, w gronie potencjalnych kandydatów wymiana się też Michaela Beasleya, który tak samo jak nasz ulubiony Portorykańczyk grał ostatnio w Chinach. Heat są też jedną z drużyn, która kontaktowała się z Thomasem Robinsonem.

W gronie zawodników po buyoutach pojawił się także Andrei Kirilenko, ale najprawdopodobniej będzie kontynuował swoją karierę w Europie. Natomiast Larry Sanders nie jest zainteresowany grą w koszykówkę po tym jak wczoraj sfinalizował buyout z Bucks. Podobno kilka drużyn byłoby skonanych ściągnąć go do siebie, ale jest wręcz pewne, że w tym sezonie nie wróci, a możliwe, że w ogóle już nie zobaczymy go na parkiecie. Kendrick Perkins tymczasem nie dał się przekonać Docowi Riversowi i już zadeklarował, że podpisze kontrakt z Cavs.

(23-31) Miami Heat przedstawili wczoraj swoich nowych zawodników pozyskanych z Suns, poinformowali, że Bosh nie wróci już w tym sezonie, a następnie wyszli na parkiet American Airlines Arena na pojedynek z (28-27) New Orleans Pelicans i zakończyli ten szalony dzień rozgrywając bardzo słaby mecz. Od początku mieli duże problemy w ataku i przez pierwsze osiem minuty zdobyli tylko 5 punktów, potem rozstrzelał się Mario Chalmers i jeszcze do końca pierwszej połowy rywale byli w ich zasięgu, ale po przerwie to był już blowout, kiedy Pelicans szybko uciekli na ponad 20 punktów. Skończyło się na 105:91 dla gości.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni44 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni139 zł

0

KOMENTARZE

  1. Ławka OKC wygląda kozacko, a brakuje im jeszcze dwóch ludzi do grania z S5. Strach się bać, szkoda będzie McGarego, straci minuty, a gra bardzo fajnie jak na debiutanta.

    Lubię to: 0