Dwa światy Barona Davisa

13
fot. AP Photo

Od godziny gapię się na dom, w którym wychował się Baron Davis. Próbuję zajrzeć przez płot na podjazd, żeby sprawdzić, czy wciąż stoi tam kosz, który specjalnie dla niego postawił jego dziadek. Próbuje wyobrazić sobie małego Barona, który z piłką pod pachą wychodzi z domu, żeby porzucać. Próbuję wyobrazić sobie, jak mogła wyglądać ta okolica 35 lat temu.

352 East 85th Street. South Central Los Angeles.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułKarnowski rozumie się coraz lepiej z Sabonisem
Następny artykułFlesz: 76ers już z 0-17, Denver Nuggets powyżej 0.500

13 KOMENTARZE

  1. A tłum skanduje MVP! MVP! I właśnie o to chodzi, żeby pomiędzy skrótami/zapowiedziami spotkań, artami z zaawansowanymi statsami i kącikami „taktycznymi” poczytać coś bardziej „humanistycznego” zza kulis nba.
    Dzięki Przemku, good job, good effort :)

    Lubię to: 1
  2. Niesamowita historia. Z tego co wiem D.Wade i Jimmy Butler też nie mieli łatwo, ale żyć tak w dwóch totalnie różnych światach i potrafić się odnaleźć – szacun.

    Do Davisa mam jeszcze dodatkowy sentyment, bo w moim pierwszym sezonie z NBA zrobił to: https://www.youtube.com/watch?v=tYpwjB0IzoU Można powiedzieć, że widziałem to na żywo, bo nad ranem na Canal+ :) Wtedy rodzice już wiedzieli po moich okrzykach, że zwariowałem na punkcie basketu :D

    Lubię to: 0
  3. Swietna sprawa. Arty o Pennym i Davisie. A co myslisz o uzupelnieniu danych z przebiegu kariery i najciekawszych momentach w karierze. To bylo by swietne uzupelnienie i wszystko w jednym miejscu o opisywanym zawodniku.

    Lubię to: 0