Flesz: Ekscytujący mecz w Toronto, pierwszy defensywny blowout Cavaliers i powrót Rose’a

13
fot. AP Photo
fot. AP Photo

Niewiele jest lepszych matchupów w NBA niż ten kiedy napuścisz na siebie Kyle’a Lowry’ego i Erica Bledsoe.

Obaj masywni, przypominający bardziej zawodników NFL, jedni z najlepszych w historii graczy walczących o bezpańskie piłki.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułKolejna kontuzja wiecznie kontuzjowanego Erica Gordona
Następny artykułJimmy Butler wyrasta na nową gwiazdę

13 KOMENTARZE

    • Zastanawiające jest to, że lecząc przez cały rok kontuzje kolana nie nabrał kilogramów i nie wzmocnił wyraźnie góry. Dla mnie to rozczarowanie i wielki znak zapytania jeśli chodzi o jego etykę pracy.

      Lubię to: 0
      • Kilogramy nie pomagają jak masz być szybki jak gazela ;) A tak bardziej serio, oni mają przegrywać a nie wygrywać więc wszystko się zgadza. Przybierze masy za rok/dwa jak skończą tankować.

        Lubię to: 0
        • Tankowanie tak ale na pewno nie kosztem indywidualnego rozwoju zawodników, który jest priorytetem sztabu szkoleniowego. Tankowanie jest efektem działań GMa. Po to taki słaby roster, żeby Ci młodzi zawodnicy grali jak najwięcej, jak najbardziej się rozwijali co będzie prowadziło to zwiększenia ich wartości transferowej dzięki czemu może kiedyś udać się pozyskać do Philadelphii gwiazdę tak jak to zrobili Rockets. Jak nie będzie miał drugiej podobnej poważnie kontuzji to tak dobrej okazji na przybranie masy mieć nie będzie. Jemu tej masy brakuje naprawdę spoko, przy niektórych centrach czy nawet silnych skrzydłowych wygląda naprawdę śmiesznie dlatego bardzo zdziwiony jestem, że ten rok dla niego pod tym względem został zmarnowany. Moim zdaniem to powinien być dla niego priorytet. Większy nawet niż poprawa rzutu bo przy takiej budowie aż się prosi o kolejne kontuzje.

          Lubię to: 0
        • Idę o zakład, ze nie skończą. Tzn. skończyć bedą chcieli ale karma to suka i im nie pozwoli. 76ers bedą ssali jeszcze przez lata a Hinke stanie się symbolem klęski, upadku klubu i odwrócenia się kibiców.

          Lubię to: 0
  1. Toronto w moim league passie są póki co nr 1, aż sam jestem zdziwiony. Lou Williams jest moim 6manem, a Kyle w top 3 race to the MVP. Poczciwy Dwane Casey nie przypomina już wystraszonego pierwszaka, choć bystrość i szybkość reakcji nigdy nie będzie jego mocną stroną. JV wygląda nieźle, ale jest jeszcze z czego rzeźbić, szczególnie w obronie. Lekcja Gasola była bardzo bolesna, ale też pokazała w którą stronę iść. Tym bardziej, że Jonas jako elitarny rim protector to jest to co spowoduje, że a) Raptors mają szanse zostać na szczycie dłużej b) przekona Maćka, że Raptors są znacznie lepszym teamem niż top 8 zachodu.

    Lubię to: 0