Harden: ‘Ja i Dwight to opoka, reszta graczy to tylko części kompletujące drużynę’

14
fot. AP Photo / Pat Sullivan
fot. AP Photo / Pat Sullivan

Jest downside do tego całego bycia Darylem Morey’em, który wciąż szuka swojego Graala. Opowiedział mi o tym stary europejski skaut – stąpasz po cienkiej linii, kiedy traktujesz zawodników bezosobowo, jako wartość na ekranie swojego Synergy. Tracisz nieopisaną jeszcze przez statgeeków wartość jaką jest chemia w drużynie. Każdy z nas, który widział już MoneyBall pamięta jak bohater grany przez Brada Pitta, GM drużyny baseballu z Oakland, unikał nawet spotkań ze swoimi zawodnikami, byle tylko nie wejść z nimi w personalne relacje. Morey nie jest tak daleko od nich jak Pitt był, ale jeżeli nie jesteś gwiazdą Houston, to znaczy, że zawsze jesteś w trade-rumors. I tak już od wielu, wielu lat.

________________________

To tylko fragment tekstu. Aby uzyskać dostęp do całości, należy wykupić abonament. Kliknij w przycisk Kup teraz, jeśli chcesz kupić dostęp do SzóstyGracz.pl na miesiąc (cena: 19 zł).

Możesz też kupić w promocyjnej cenie 3-miesięczny albo roczny abonament.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł

1

KOMENTARZE

  1. Rozumiem, że to biznes i chodzi o wygrywanie, ale dobrali się w tym Houston jak w korcu maku. Trzech żałosnych palantów w jednej drużynie, w tym jeden z nich jest królem flopów.
    Całe szczęście, że Lin opuścił tę opokę…

    Lubię to: 0
  2. Z drugiej strony Harden nie powiedział nieprawdy i możemy wtedy obrać dwa typy narracji:
    – Harden psuje takimi wypowiedziami chemię, nie docenia Pat-Beva, Arizy i reszty. Ta reszta ma prawo czuć się zawiedziona.
    – Harden po prostu twardo stąpa po ziemi. Rzeczywiście on i Howard to gracze z top 20 ligi. Reszta? No właśnie – role players lepsi: Pat-Bev i Ariza oraz gorsi: Motjejunas.
    Bardzo fajna jest ta końcówka o wyborze Bosha. Tu się zgadzam w 100 proc.

    Lubię to: 0
  3. Wyobrażacie sobie Tima Duncana wypowiadającego takie słowa? ‘Hej ludzie, ja z Parkerem to opoka, nawet z Ryśkiem Jeffersonem damy radę?’

    Pop poklepałby go po ramieniu i po cichu westchnął.

    Lubię to: 0