Między Rondem a Palmą (68): Tego się Reggie Jackson nie spodziewał

13

Dziś byliśmy jak Gary Cooper, lekko po dwunastej. Pociąg już prawie odjechał. Emocje zostały w tyle. Maciek ładnie je próbował nadgonić.

Trochę dzień opałowy bo głównie zastanawialiśmy się, kto ma po nocce ciepło. Było o Jeffie Teague’u i jego przyporządkowaniu do klasy Draftu 2009. Maciek zrobił naprawdę wielkie oczy na postawioną przeze w tym zakresie tezę. Widziałem to w słuchawce.

O tym czy Kevin Durant nie zawodzi ludzkości w PO (tu z kolei ja zrobiłem teatralny wytrzeszcz). Padła teza jak sosna rozdarta – że Beno Udrih jest niespodziewaną hiszpańską inkwizycją Reggie’go Jacksona. Nie zabrakło przygód Kapitana Hindricha i germańskiej narracji Bulls (miała być bardziej homerycka). Maciek jest nadal prześladowany przez film Bad Boys. Było też o tym, że Big O nadal widziałby Phila Jacksona na boisku – bierzesz pieniążki – biegasz. Mistrz ciętej ripOsty.

DOWNLOAD MIRROR

Między Rondem a Palmą (25-04-14, odc. 68) by Między Rondem A Palmą on Mixcloud

0
Poprzedni artykułMavs uszkodzili ofensywę Spurs, Green i Leonard jeszcze nie rozpoczęli PO
Następny artykułRoy Hibbert trafi na ławkę? Frank Vogel się zastanawia

13 KOMENTARZE

  1. Drodzy Macieju, zNYKu, tak sobie myślę, że osiągnięcie do końca play off magiczną liczbę 82. Piękna historia. Ja już powiem, że pięknie ten sezon pociągneliście. Wiadomo, jest dłuuugi, zdarzały się gorsze dni, prawie dwa tygodnie kiedy zNYK chorował to były w ogóle ciężkim odwykiem; ale jesteście niewiarygodnie (z ang.) consistent. Bardzo, bardzo wysoki poziom kultury słowa, jeszcze wyższy poziom kultury rozmowy.

    Gdybym znał kilku więcej chłopaków na Waszym poziomie, może bym nie spiepszył z PL 4 lata temu? zNYKu, większego komplement nie mam w swojej tali..

    zNYKu, daj czasem Maciejowi trochę więcej luzu, pięknie grasz swoją rolę wzbudzacza emocji, ale proszę zauważ, że on się czasem z niewyspania niedaje rady połapać, że Ty go z letka podpuszczasz…

    Dzięki!

    Lubię to: 0
  2. Podpisuję się pod kolegą powyżej. Pomysł z MRaP był świetny. Najlepsze jest to, że naprawdę świetnie się uzupełniacie. Od jakiegoś czasu „Palemkę” wciągam co dzień jak dobre śniadanie. Jak dla mnie ale pewnie i dla wielu bardzo dobre podsumowanie tego co się działo danego wieczoru i nie tylko. Bez zbędnej wazeliny, wysoki poziom!!

    Lubię to: 0
  3. Końcówka bardzo zabawna. Zresztą w zeszłorocznych plejoffach też była podobna scena z Randolphem, jak chyba Barnes (eee?) go sfaulował i on z takim bananem na twarzy, że super, tak grajmy.

    Lubię to: 0
  4. Bardzo polubiłem Palmę. Super duet. Widać, że zNYKającemu nie przeszkadza brak wiedzy i oglądanych meczy przy formułowaniu wniosków co bardzo cenię bo to cecha inteligentnych ludzi:) Maciek zaś cudownie przemilcza tezy, z którymi nie do końca się zgadza albo nie ma wyrobionego jeszcze poglądu wydobywając z siebie mhyyyyy:) To też lubię bo to cecha inteligentnych ludzi po odjęciu tendencji do ułańskich szarży, w których celuje zNYK. Dzięki panowie!

    Lubię to: 0
  5. Ale dzisiaj zrobiła nam się tutaj kraina mlekiem i miodem płynąca… ;) Ale nie sposób nie zgodzić się z przedmówcami. Dla mnie odsłuch Palmy stał się nieodłącznym elementem dnia i praktycznie cały cykl treningowy do maratonu towarzyszyła mi na zmianę z PnŻ Extra. Świetna rzecz. Wiedza skumulowana w pigułce plus faktycznie wysoki poziom elokwencji i dowcipu. Wielkie brawa, chapeau bas. :)

    Lubię to: 0
  6. To i ja również posłodzę ;)

    Maciek, zNYK – swietna robota, gratulacje za codzienny wrzut i zapewnianie nam rozrywki w południe. Świetnie sie slucha i poziom rozmowy jest naprawde bardzo przyzwoity. Az czlowiek chce, zebypalma miala co najmniej 60min. Tak dalej chlopaki! Keep it real!

    Lubię to: 0