Draft Ranking (8): Czołówka zwalnia. Wayne Selden wychodzi z cienia

4
fot. The Associated Press

Dzisiejszy ranking nieco poprzewracany. Doszedłem do wniosku, że Joel Embiid faktycznie może być pierwszym pickiem, a ostatnie problemy Jabari Parkera dają sygnał, że nie ma ścisłego faworyta do jedynki.

W drugiej dwudziestce kilka nazwisk zaczyna się stabilizować, z kolegi Gary Harris powoli wraca do łask.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułDeMarcus Cousins rozgrywa świetny sezon, ale czy jest już All-Starem?
Następny artykułDniówka: LeBron gra dziś w Madison Square Garden, Sacramento Kings złożyli Nuggets trzy oferty wymiany

4 KOMENTARZE

  1. Kyle Anderson zdecydowanie za nisko, uwielbiam tego gościa, jest progres w porównaniu z tamtym rokiem, bierze ciężar gry na siebie, lepiej rzuca z dystansu, fajnie kreuje, mnóstwo piłek zbiera, wg mnie spokojnie powinien być w top10. Ale UCLA ogólnie jakoś słabo oceniani, bo poza rankingiem póki co. Dzisiaj grają z Arizoną i mam nadzieję, że Kyle i spółka pokażą na co ich stać.

    Lubię to: 0
    • Problem z Andersonem u skautów jest taki, że rankują go na pozycji skrzydłowego. Jako skrzydłowy w NBA nie miałby za dużo do powiedzenia. No i w sumie od czasów Magica nie było tak wysokiego rozgrywającego w lidze. Zobaczymy jak będzie w okolicach czerwca. Anderson mi leży przede wszystkim jako PG, bo na tej pozycji grał w zasadzie od najmłodszych lat. A UCLA polegli z Arizoną wczoraj. Mecz must see.

      Lubię to: 0
      • No właśnie, jak od poczatku traktowałem go jako PG. Moje zainteresowanie tym goście rozpoczęło się od czasu kiedy przeczytałem chyba Twój wpis jeszcze na zawszepopierwsze, przedstawiający freshmanów 2012/2013 ( jakoś tak) i wtedy właśnie napisałeś, że to może być współczesna wersja Magica. Oczywiście rozumiem, że to nie ten poziom, ale ktoś w stylu Magica i mam nadzieję, że gdy trafi do NBA, pozwolą mu być PG, bo wg mnie ma na to papiery (świetny kozioł, przegląd pola). Carter-Williams ma podobne gabaryty i możemy podziwiać jak świetnie sobie radzi, więc dla Kyle tez spokojnie jest miejsce.

        Lubię to: 0
        • W przypadku Andersona skauci boją się o atletyzm w dobie wybuchowych rozgrywających jak Rose, Westbrook, Lillard, Wall. Ja nadal widziałbym go na PG, bo na low-post by zabijał ludzi To wyższa wersja misiowatego Derona Williamsa współcześnie, ale tak, ma coś w sobie z młodego Magica.

          Lubię to: 0