Draft Ranking (8): Czołówka zwalnia. Wayne Selden wychodzi z cienia

4
fot. The Associated Press

Dzisiejszy ranking nieco poprzewracany. Doszedłem do wniosku, że Joel Embiid faktycznie może być pierwszym pickiem, a ostatnie problemy Jabari Parkera dają sygnał, że nie ma ścisłego faworyta do jedynki.

W drugiej dwudziestce kilka nazwisk zaczyna się stabilizować, z kolegi Gary Harris powoli wraca do łask.

Im bliżej czerwca tym ciekawiej, ale sezon NCAA wszedł na dobre w kolejną fazę rozgrywek. Mecze wewnątrz poszczególnych konferencji pokażą na co stać tak naprawdę wielkie gwiazdy.

________________________

To tylko fragment tekstu. Aby uzyskać dostęp do całości, należy wykupić abonament. Kliknij w przycisk Kup teraz, jeśli chcesz kupić dostęp do SzóstyGracz.pl na miesiąc (cena: 15 zł).

Możesz też kupić w promocyjnej cenie 3-miesięczny albo roczny abonament.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni15 zł

0

KOMENTARZE

  1. Kyle Anderson zdecydowanie za nisko, uwielbiam tego gościa, jest progres w porównaniu z tamtym rokiem, bierze ciężar gry na siebie, lepiej rzuca z dystansu, fajnie kreuje, mnóstwo piłek zbiera, wg mnie spokojnie powinien być w top10. Ale UCLA ogólnie jakoś słabo oceniani, bo poza rankingiem póki co. Dzisiaj grają z Arizoną i mam nadzieję, że Kyle i spółka pokażą na co ich stać.

    Lubię to: 0
    • Problem z Andersonem u skautów jest taki, że rankują go na pozycji skrzydłowego. Jako skrzydłowy w NBA nie miałby za dużo do powiedzenia. No i w sumie od czasów Magica nie było tak wysokiego rozgrywającego w lidze. Zobaczymy jak będzie w okolicach czerwca. Anderson mi leży przede wszystkim jako PG, bo na tej pozycji grał w zasadzie od najmłodszych lat. A UCLA polegli z Arizoną wczoraj. Mecz must see.

      Lubię to: 0
      • No właśnie, jak od poczatku traktowałem go jako PG. Moje zainteresowanie tym goście rozpoczęło się od czasu kiedy przeczytałem chyba Twój wpis jeszcze na zawszepopierwsze, przedstawiający freshmanów 2012/2013 ( jakoś tak) i wtedy właśnie napisałeś, że to może być współczesna wersja Magica. Oczywiście rozumiem, że to nie ten poziom, ale ktoś w stylu Magica i mam nadzieję, że gdy trafi do NBA, pozwolą mu być PG, bo wg mnie ma na to papiery (świetny kozioł, przegląd pola). Carter-Williams ma podobne gabaryty i możemy podziwiać jak świetnie sobie radzi, więc dla Kyle tez spokojnie jest miejsce.

        Lubię to: 0
        • W przypadku Andersona skauci boją się o atletyzm w dobie wybuchowych rozgrywających jak Rose, Westbrook, Lillard, Wall. Ja nadal widziałbym go na PG, bo na low-post by zabijał ludzi To wyższa wersja misiowatego Derona Williamsa współcześnie, ale tak, ma coś w sobie z młodego Magica.

          Lubię to: 0