Dniówka: 13 meczów, Miami Heat przyjeżdżają na Brooklyn

4
fot. Michael Laughlan / Sun Sentinel

To już dziesięć godzin odkąd skończyłem oglądać, ale nadal jestem pod wrażeniem tego jak niesamowicie może być grana koszykówka w NBA kiedy na parkiecie są naraz Chris Paul (42 pkt, 15 as, 6 stl) i Stephen Curry (38 pkt, 9 as, 9/14 za 3). Tych dwóch, Klay Thompson (38 pkt, 15/19 FG), Kevin Durant (42 pkt, 22/24 FT) i Michael Carter-Williams (22 pkt, 13 ast, 9 stl, 7 zb) zapewniło nam póki co kilka wielkich linijek na rozpoczęcie sezonu.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułTrudne początki Oladipo
Następny artykułMała rewolucja – NBA daje nam „nowe statystyki”

4 KOMENTARZE