Skarb Kibica 2013/14: New Orleans Pelicans

1
fot. Pablo Alcala / Newspix.pl

Rok temu rozpoczął się nowy etap w historii klubu z Nowego Orleanu. Pojawił się nowy właściciel Tom Benson, który nie tylko zainwestował w drużynę, ale też przyniósł jej szczęście w loterii do draftu. Hornets dostali pierwszy pick i w ten sposób pozyskali swoją nową gwiazdę. Mogą już zapomnieć o stracie Chrisa Paula i myśleć o przyszłych sukcesach z Anthony’m Davisem.

Natomiast w tegorocznym offseason nastąpiła kolejna faza wdrażania tego nowego rozdziału w historii klubu. Zmieniono wizerunek drużyny i zamiast Szerszeni (które dostali w spadku z Charlotte) mamy teraz Pelikany, będące symbolem stanu Luizjana. Nowa nazwa, nowe barwy, nowe stroje, ale też nowe cele. Benson nie chciał oglądać długiego procesu przebudowy, tankowania i zbierania młodych graczy. Chciał jak najszybciej mieć zespół walczący o playoffs. Dlatego w wakacje Pelicans byli bardzo aktywni na rynku transferowym, dodali do składu duże nazwiska i efektem tego ma być przebicie się do najlepszej ósemki Zachodu. To ma być początek nowej jakości w Nowym Orleanie.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułJak z tym pick-and-roll’em Johna Walla?
Następny artykuł4-na-5: Oceniamy trade Gortata do Wizards

1 KOMENTARZ