Portland Trail Blazers próbują iść śladem Houston Rockets. Po kontuzjach Brandona Roy’a i Grega Odena, które zniszczyły budującego się kontendera, nie chcą tankować, ale z pozycji średniaka awansować znów do czołówki Zachodu. Realizacja takiego planu jest możliwa ze względu na wymianę-steal z lutego 2012 roku, gdy oddali do Brooklyn Nets Geralda Wallace’a w zamian za wybór z nr 6, z którym wybrali Damiana Lillarda, najlepszego debiutanta sezonu 2012/13.
Chcesz czytać dalej?
Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.
Zaloguj się jeśli masz już abonament
Subskrybcja
Uzyskaj dostęp dopełnej treści artykułów.
wszystko zdarzyc sie moze. kontuzje, psychika Robinsona, grymaszenie Aldridge’a. zbyt wiele zmiennych zeby przewidywac cokolwiek… ale 7 miejsce jest w zasiegu
Wow. PTB 7, LAL 8, w takim razie zakładam, że właśnie Nuggets nie widzisz w PO, odważnie clairvoyant Macieju, odważnie.