4-na-3: Zwycięzcy, przegrani i sleeperzy w Drafcie 2013

13
fot. AP Photo

1. Najwięksi zwycięzcy Draftu to:

Maciej Kwiatkowski: Cavaliers, Noel, Jazz. Cavaliers, bo po raz trzeci z rzędu wybrali hipsterko (wcześniej Waiters, Thompson) i oszukali mock-drafty – na pewno mają wątpliwości, ale GM Chris Grant po lampce chenin blance poczuje się dziś jak najmądrzejszy człowiek na ziemi; Nerlens Noel, bo spadek na 6 miejsce jest dla gracza jak upadek, nawet jeśli w ogóle nim nie jest. To ogromny goryl na ramieniu, motywacja, a także brak pesji – doskonała kombinacja; Utah Jazz, bo wyjęli sobie z nr 9 draftu utalentowanego playmakera, którego brakowało im od czasu odejścia Derona Williamsa i któremu dadzą każdą dostępną minutę gry.

Maciej Jamrozik: Kings, Antetokounmpo, Jazz. Kings pozyskali strzelca (wreszcie), który może stać sie w przyszłości All-Starem. Dobry start dla nowego managementu. Antetokounmpo jeszcze niedawno miał iść gdzieś na przełomie pierwszej/drugiej rundy, w zeszłym sezonie grał w drugiej lidze greckiej, a przez ostatnich kilka lat w jego domu się nie przelewało. Abstrahując już od piekielnego potencjału, który drzemie w nim, Bucks dali mu te „amerykańskie marzenie”. Jazz załatali dziurę na pozycji numer 1, pozyskując zwycięzcę i najlepszego rozgrywającego w drafcie.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułCiężka noc Nerlensa Noela
Następny artykułKidd wrzucony na głęboką wodę

13 KOMENTARZE

  1. Obawiam się, że Suns bardzo dobrze zrobili nie biorąc Noela.
    Jeśli pamięć mnie nie myli to oni NIE zdecydowali się pakować w 5 letni kontrakt dla Stata.

    Bardzo chciałbym się mylić ale problemy z kolanami (do tego w wieku 19 lat) dla mnie brzmią jak dramat i wczesne inwalidztwo, a nie kariera w NBA :/

    Lubię to: 0
    • exactly , patrz Greg Oden! Natury nie da się oszukać, choć na tym etapie, to 76ers nie ryzykują jeszcze tak wiele. Skoro pozbyli się Jrue za niepewnego prospecta, to pewnie i tak Holiday długo miejsca by nie zagrzał w Phily przy nowym GM, a tak przynajmniej nie ryzykują finansowo.

      Lubię to: 0
        • Nie za nic, ale za jednonogiego Noela, który może okazać się świetnym zawodnikiem [tez wątpię by okazał się typem franchise playera, ale jako solidny defensor na 10/10/2 w meczu jest w stanie grać ] i przede wszystkim 76ers zyskali pick w okolicach miejsc 7-9 w najmocniejszym drafcie od roku 2003 [ podobno…]
          Oddanie Holiday’a pomoże im również zatankować przed draftem

          Lubię to: 0
  2. Philla pozyskała duże szanse na Wigginsa bądz inny pick w świetnym drafcie, a w drugiej kolejnosci pozyskali Noela :). Włoża Noela i MCW do piątki obok Turnera i Younga. I mają bardzo młody skład, który będzie się ogrywał a przy tym zaliczą być może najwieksze szanse na Wigginsa lub Parkera. Dodajmy do tego pick NOP ktory powinien się zmiescic w 16

    Lubię to: 0
  3. Zdecydowanie największymi zwycięzcami tego draftu są Utah Jazz i Orlando Magic. Utah ma świetny prospekt który już na początku swojej kariery będzie jednym z najlepszych defensywnych PG(Mike Conley) ale z dużym ofensywnym potencjałem i boiskowym IQ. Pytanie jeszcze tylko kogo Utah podpisze z pod koszowych i walka o playoff jednak może nie być tak odległa jak by się wydawało. Orlando ugrali chyba najbardziej utalentowanego ofensywnie niskiego gracza z całego draftu i w tym momencie są wstanie handlować Afflalo, za którego są wstanie sporo dostać.

    Lubię to: 0