LeBron miał otwartą drogę do kosza i wygrał mecz nr 1 finału Wschodu

48
fot. NBA League Pass

LeBron James (30-10-10) wygrał pierwszy mecz Finałów Wschodu dla Miami Heat. Do końca dogrywki pozostawało 2.2 sekund, gospodarze  przegrywali jednym punktem…


Paul George (27pkt) wcześniej był bohaterem Pacers, ale tutaj popełnił błąd w obronie, wysunął swój nos za daleko.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykuł5-na-3: Dziś zaczyna się Finał Wschodu. Kto jest kluczowy, czy Miami nie wygra?
Następny artykułBuzzer-beater Jamesa w Game 1: Kto popełnił błąd?

48 KOMENTARZE

  1. LeBron Games zrobił to co miał zrobić i tyle, przy czym ja wciąż nie mam pojęcia czy faktycznie Wade faulował Georga, bo z tych powtórek to umiarkowanie wynikało, że mieli jakikolwiek kontakt.
    5/18 za trzy, z czego 2/2 Chalmersa (kontuzja?), znów Heat nie trafiali z czystych pozycji, może to nie było Game1 z Chicago ale rzucanie na 20 paro procentowej skuteczności Battier i Allena nie wróży nic dobrego.
    I na koniec Anderson – FANTASTYCZNY! genialnie kończył przy obręczy w przeciwieństwie do Haslema (rzucającego airballe pół metra od kosza).

    Lubię to: 0
  2. Ludzie poczytajcie przepisy które obowiązują ws NBA i dowiecie się że nie było Kroków. Po za tym sędziowie przed podjęciem decyzji, oglądali powtórki na ekranach… Naprawdę myślicie że nie zauważyli by kroków??
    Bardzo duży błąd Georga który cały mecz dobrze bronił Lebrona a w ostatniej akcji wyszedł za wysoko i nie zdążył już zastawić drogi do kosza. Hibberta nie było na boisku za błąd przy zbiórce w której Bosch dobił rzut z Faulem i wyrównał, wtedy chyba też zszedł z boiska po czasie.

    Lubię to: 0
  3. No nie… taki mecz i jedyne na co was stać to wrzucenie dwóch filmików i trzech tweetów o obronie ostatniej akcji? Ktoś tu się nie postarał, przeczuwam ciekawszą dyskusję w komentarzach niż sam wpis meczowy

    Są finały konferencji a dostajemy streszczenie trzech akcji i statystykę punktów z pomalowanego Indiany. Ogarnijcie się Panowie

    Lubię to: 0
    • Uch, mój błąd, w ferworze walki nie dotarłem do ostatniego zdania, znudziłem się tym opisem znacznie wcześniej

      Ale… To co to za sens robić drugi artykuł, teraz jakakolwiek dyskusja w komentarzach rozleje się na dwa wpisy. Bez sensu. Zwłaszcza że ten nie wnosi żadnej wartości, jest tylko na alibi, żeby coś się o tym pojawiło o w miarę wczesnej porze i nie było narzekań

      Polecam na przyszłość opcję „odpowiedz”, jest dość przydatnym gadżetem

      Lubię to: 0
      • Ja pierdole, real life trol, i tak źle i tak źle. News 'na świeżo’ to za mało. Zostawić mecz bez newsa – będą narzekania. Nie przemyślałeś tego, co?

        Nie oglądałem meczu i nie spodziewałem się obszernej analizy do południa. A informacje wyżej dają wystarczający ogląd na to co się wydarzyło. Na szczegóły chętnie poczekam.

        Lubię to: 0
  4. Dużo błędów z obu stron, ale to dopiero początek. Heat nie są na tyle mocni, by wygrać mistrzostwo w tym roku. Jeśli Pacers nie zdołają ich zatrzymać, a zakładam że mają ogromne szanse aby dojrzeć w trakcie tej serii i to zrobić, to Spurs i tak ugaszą Żar z Miami w finale NBA… I tak, Bronek, w tym roku będziecie „tylko kolejną drużyną”… :)

    Lubię to: 0
  5. Żenujący jest sposób w jaki wygrali Heat. Travel LeBron znów o sobie przypomniał…4 kroki, a sędziowie ślepi. Ja rozumiem, że finał z udziałem Pacers słabo by się sprzedawał, ale k**wa, bez przesady.
    W drugim meczu Pacers mogą niestety wyjść podłamani , a przy 2-0 heat moga juz spokojnie dowieźć to zwycięstwo do końca.
    Nie mniej obstaję przy swoim: Pacers w 6 meczach

    Lubię to: 0
    • Człowieku gdzie 4 kroki . On całe boisko przeleciał nie kozłując piłki.
      Gdzie tacy sie rodza?. Rozumiem, ze ktos slepy moze twierdzic, ze ruszył bez kozła, ale tylko kret**, nazwijmy to po imieniu, może twierdzić, ze LeBron zrobił w tej akcji 4 kroki.
      Hejteryzm, hejteryzmem, ale to w najczystszej postaci kretyznim.

      Lubię to: 0
  6. Ludzie przepisy Fiba różnią się od przepisów w NBA. W NBA dozwolone jest zrobienie jednego kroku przed rozpoczęciem Kozła!! Po drugie nie zrobił 4 kroków tylko po kolei idąc:
    Jeden krok później kozioł i dwutakt tylko skończony naskokiem na dwie nogi, dlatego sprawia wrażenie kroków. Jeśli sędziowe sprawdzają czas w akcji na monitorze, przyglądają jej się pod każdym względem. Jestem sędzią i sam na początku miałem wrażenie kroków, ale niestety trzeba się przestawić na przepisy z NBA. Myślicie czemu tak wiele kroków gwiżdżą na Mistrzostwach świata czy olimpiadach?? Bo na tych imprezach obowiązują przepisy FIBA. Duży błąd Georga gdyż on dobrze wie jak wyglądają zasady w NBA i po prostu źle się ustawił.

    Lubię to: 0
    • A możesz mi podać konkretny cytat z przepisu?
      Bo z tego co ja znalazłem, to wynika, że to były kroki.
      1) LBJ dostaje piłkę na dwóch nogach.
      2) Na prawej robi zamach, lewą nogę uwalnia.
      3) Dostawia lewą do ziemi (krok)
      4) Uwalnia prawą nogę
      5) W między czasie odbije piłkę o ziemię
      6) Dostawia prawą do parkietu.
      Pomiędzy 2 a 3 powinien wypuścić piłkę z ręki do kozła, a tego nie zrobił, dociągnął nogę do pełnego kroku i wtedy wypuścił.
      Nie kłócę się ale z tego co znalazłem, to ewidentnie są to kroki.
      Prz czym w przeciwieństwie do wielu wielu wielu tutejszych użytkowników b.lubię Jamesa:)

      Jeszcze jedna uwaga, po obejrzeniu chyba z 20 razy akcji Georga, moim zdaniem Wade go nie faulował.

      Lubię to: 0
  7. Już Ci wyjaśniam dokładnie sekunda po sekundzie.
    1. Lebron dostaje piłkę i ustala nogę obrotu(prawa, bliżej kosza) Przepis mówi że musi on skozłowac piłkę zanim noga obrotu ponownie dotknie podłoża, czyli może wykonać prawie cały krok. Przez to iż dany moment jest trudno wyłapać, tendencja w NBA i NCAA jest taka że pozwala się zawodnikom zrobić jeden krok przed kozłem.
    2. Rusza i w momencie gdy oderwana prawa noga dotyka parkietu po raz drugi, on już jest w Koźle.
    3. robi dwutakt zakończony naskokiem na obie nogi, dlatego cała akcja wygląda jakby zrobił cztery kroki. On po prostu jest bardzo dynamiczny. Ale jak powoli i dokładnie obejrzysz to po podaniu a przed kozłem on wykonuje jeden Krok. Ten dozwolony.

    Lubię to: 0
    • Stary, dwie prośby
      1) Funkcja odpowiedź nie gryzie
      2) Jeśli masz przepis pod ręką to go zacytuj

      Fajna i rzeczowa odpowiedź ale….
      jeśli faktycznie jest tak jak piszesz, to pełna zgoda, nie ma kroków
      Na prawej się obrócił, dostawił lewą (czyli de facto zrobił krok) i dostawiając prawą (czyli robiąc de facto drugi krok) zrobił to o czym mówi przepis aby nie było traveling violation czyli wypuścił piłkę do kozła.

      Lubię to: 0
      • Wynika, że masz racje. Sam zacytowałem „komentarz” do przepisów (post pod analizą Maćka) ale chyba z pośpiechu pominąłem lub po prostu nie zwróciłem uwagi na zwrot pivot przed słowem foot. Czyli faktycznie jest jak piszesz, kroków nie było.
        Dzięki i pozdro:)

        Lubię to: 0
    • Wypisujesz takie bzdury ze glowa mala.

      Ad. 1

      Koziol trzeba wykonac przed oderwaniem nogi obrotu.

      „f. In starting a dribble after (1) receiving the ball while standing still, or (2) coming to a legal stop, the ball must be out of the player’s hand before the pivot foot is raised off the floor.”

      Ad. 3

      Nie ma czegos takiego jak „dwutakt zakonczony naskokiem”. Albo robisz dwutakt, albo naskok. To co zrobil Lebron to kroki.

      Lubię to: 0
          • Więc po pierwsze zwracam honor co do miejsca przepisów, tylko ich nie zrozumiałeś…”pivot foot is raised off the floor”- znaczy mniej więcej zanim noga obrotu powróci na parkiet. Czyli może ją oderwac i musi rozpoczac kozioł zanim ona ponownie dotknie podłoża. Nie wygaduj bzdur co do przepisów bo póżniej ludzie powtarzają. Kroków nie bylo w żadnym momencie, a to nie był czeski dwutakt tylko zakończony dwytakt, tylko nie jak w większości sytuacji z jednej nogi tylko z dwóch. Jeśli grasz w basket wiesz o co chodzi. Jesli nie obejrzyj jakiś widowiskowy wsad sam na sam z koszem i tam będzie to widac ewidentnie.

            Lubię to: 0
          • Musze przyznac ze mnie zaintrygowales swoja wiedza.

            No to na czym polega dokladnie roznica miedzy przepisami FIBA i NBA ?

            FIBA mowi:

            „To start a dribble, the pivot foot may not be lifted before the ball is released from the hand(s).”

            NBA mowi:

            „the ball must be out of the player’s hand before the pivot foot is raised off the floor.””

            Moze slowo raise i lift maja inne znaczenia niz mi sie wydaje, chetnie zapoznam sie z twoja ocena. No i ta roznica miedzy przepisami NBA i FIBA…wytlumacz.

            Lubię to: 0
  8. Wade zdecydowanie nie faulował Georga, ewentualnie bardzo lekko musnął go w łokieć po rzucie… tak czy siak wolnych nie powinno być. Jak dla mnie i tak kluczową akcją OT nie był Game Winner Lebrona tylko Putback z faulem Boscha.

    Lubię to: 0
  9. W momencie oderwania od podloza „pivot foot” LeBron nie moze miec pilki w rece. Czyli moze stac w miejscu, dostac pilke, zrobic krok jedna stopa, ale w momencie ruszenia drugiej stopy juz nie moze miec pilki w rece, tyle. Co nie zmienia faktu, ze nikt ci w kluczowej akcji dogrywki w ECF tego nie gwizdnie.

    Lubię to: 0
    • Pierwsze zdanie nie jest prawdziwe.

      Mozna oderwac noge od piwotu ale nie moze ona powrocic na parkiet. Czyli mozesz oderwac noge i podac/rzucic. Na tej zasadzie opiera sie znaczna czesc post-up moves czy na przyklad fade away.

      Lubię to: 0
      • No to w takim razie zdanie ktore sam zacytowales, ze „the ball must be out of the player’s hand before the pivot foot is raised off the floor.” jest nieprawdziwe. Zreszta my tutaj mowimy o „dribble” a nie o podaniu czy rzucie.

        Lubię to: 0
    • Dziesiec razy sobie zobaczylem ta powtorke i jezeli sa kroki to tak minimalne, ze nie do wychwycenia. W momencie zlapania pilki prawa stopa LeBron to „pivot foot”. Wiec robi krok lewa, i odrywajac prawa stope od parkietu jednoczesnie wypuszcza pilke z rak (tutaj mogl byc faktycznie MINIMALNIE spozniony, ale tego to nawet ja nie jestem pewien patrzac na to 10 razy przy slow-mo). Pozniej krokow rowniez nie bylo, czysty dwutakt. EOT jak dla mnie

      Lubię to: 0
      • No byl spozniony ale ciezko to wychwycic.
        Ja bym sie bardziej czepil tego ze zrobil krok z pilka i potem naskok zamiast drugiego kroku.

        Ale wiadomo – NBA, Lebron, show must go on.

        Lubię to: 0
  10. Różnica w przepisach jest bardzo prosta a mianowicie:
    FIBA- Musisz wypuścić piłkę z rąk zanim oderwiesz nogę obrotu.
    NBA – Musisz wypuścić piłkę z rąk zanim noga obrotu powróci na parkiet.
    Jednym zdaniem u nich możesz zrobić krok przed kozłem a w Europie nie.
    Jest to przepis który zawsze sprawiał najwięcej problemów amerykanom na imprezach takich jak Olimpiada czy mistrzostwa świata, gdzie gra się według przepisów FIBA.

    Lubię to: 0