Runda 1: The Nate Robinson Game, mecz sezonu w Chicago

16
fot. AP Photo

The Nate Robinson Game
Marv Albert Pissing Game
Brooklyn Nets Choke Game
Iso Joe Crazy Runners Game
Nate Robinson Crazy Runners Game
Nazr Mohammed Dagger Game
Deron Williams Don’t Give a F Game
Di gejm

CHICAGO 142, BROOKLYN 134 (po 3 dogrywkach) (3-1)

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułRunda 1: Spurs vs. D-League Lakers
Następny artykułRunda 1: Grizzlies doprowadzili do remisu

16 KOMENTARZE

  1. Mecz genialny, ale niestety miałem do nadrobienia najpierw Nuggets – GSW i zanim zacząłem na dobre oglądać Bulls to dzięki LP już wiedziałem, że będą dogrywki, bo zamiast dokleić dogrywki do Q4 lub je schować, to wrzucili na widok OT… Na szczęście kolejne akcje Bulls kazały mi oglądać całość i zdecydowanie było warto.

    Lubię to: 0
    • To ciekawe co piszesz, że widać OT na LP. Zobacz teraz – nie widać. Pojawiają się dopiero jak dojedziesz do końca IV kw, i potem kolejno do końca kolejnych OT. Sprawdzałem przed chwilą ;)

      Lubię to: 0
      • Oczywiście, że teraz nie widać. Jak się mecz skończył to też OT zniknęło z paska, ale w momencie gdy ja byłem w trakcie drugiej kwarty to „na żywo” była już pierwsza dogrywka i obok Q4 pojawiło się OT, a potem tak samo pojawiały się kolejne aż do OT3.

        Lubię to: 0
  2. Strasznie jarałem się zasłoną G-Force:)
    Poza tym brawo dla TT, gdyby nie polecenie aby faulowali Evansa, pewnie by nie wrócili i na sam koniec, D-Will który nigdy nie będzie CP3, nie tylko, że nie jest clutch ale dlatego, że nie potrafi bronić P&R.
    To była masakra w obronie Nets.
    Nate -> zasłona Noah -> D-Will nie udolnie obiega, Lopez się gubi -> rzut -> pkt

    Lubię to: 0
  3. Świetny mecz !
    A więc tak:Kirk Hinrich to PROFESOR,Nate Bohater,Noah Clutch,Boozer i Deng Bardzo dobrzi do tego Butler Dobry i nawet Nazr cichym wybawcą ;).
    Chicago włączyło w 4 kwarcie swój Playoff mode i ta pogoń to jedna z lepszych w ostatnich czasach a gra Nata to już pod MVP podchodziło(nawet kiedy nie rzucał sam a rozgrywał był HERO).
    Moim zdaniem Nate to jeden z bardziej niedocenianych graczy,wiadomo każdy może mieć swoje gorsze dni ale on kiedy ma dobre to dzieje się coś takiego jak wczoraj.Powinien co najmniej liczyć się w walce o najlepszego rezerwowego.Brawo Bulls,brawo Thibs.Rose na ławce i od razu grają jak przystało na BYKI :) !

    Lubię to: 0