5-na-5: Typy na Zachód

6
fot. newspix

1. Jakim wynikiem zakończy się seria OKC-Houston?

Przemek Kujawiński: OKC 4-1. Ten jeden mecz oddaję Jamesowi Hardenowi. W końcu pokazał już w tym sezonie, że potrafi się zebrać w sobie na mecz przeciwko swojej byłej drużynie. Liczę na jakieś +40 i jedno wyszarpane zwycięstwo.

Sebastian Hetman: OKC 4-2. Może za wysoko oceniam szanse Rockets, ale to całkiem fajny team pod względem atletycznym, który nie boi się wzywań i potrafi grać dominujący small-ball w drugich połowach spotkań. James Harden będzie miał sporo do powiedzenia w tej serii, szczególnie w Oklahoma City, gdzie wygrywa się piekielnie trudno.

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykuł5-na-5: Typy na Wschód
Następny artykułSzósty Gracz zapowiada Playoffy 2013: Miami Heat – Milwaukee Bucks

6 KOMENTARZE

  1. Łysikowski: Spurs 4-0. Lakers nie zasłużyli na to, żeby grać w playoffach. Kobe Bryant zasłużył, owszem, ale nie będzie mu dane wystąpić.

    rozumiem, że Utah Jazz zasłużyli bardziej tak? Szczególnie pokazali to w ostatnim meczu z Memphis, który oddali bez walki i ledwo co wyszli z 70 pkt. Jazz-Spurs to byłaby kapitalna seria ;)a w przypadku Lakers 25-12 od ASG, 7-1 w kwietniu, zrobiło się samo ;) kobe grał wtedy kozacko, ale Howard, Gasol i Blake też dawali radę szczególnie w ostatnich meczach.

    Lubię to: 0
    • Nie chodzi mi o to, że Utah zasłużyło bardziej. Po prostu dobrze wiemy jakie były oczekiwania przed sezonem wobec Lakers. A tutaj koniec sezonu i piątka, która miała być jedną z najlepszych w lidze, czyli Nash – Kobe – World Peace – Gasol – Howard miała bilans 0-7 kiedy grała razem. Te zwycięstwa, które odnosili na koniec sezonu też nie były wcale przekonywujące. Uważam, że gdyby nie hero mode Kobe’go to Lakers by nie było w playoffach. Takie jest moje zdanie.

      Lubię to: 0
  2. Jazz niestety nie zasłużyli, choć w pewnym momencie drugiej połowy sezonu wydawało się że jednak zasłużyli. Ale mając tak kiepskiego trenera jakim jest Corbin i tak skończyloby się pewnie sweepem z SAS. I wiadomo że lidze tez bardziej zależało na obecności w playoffs Lakers, niz drużyny z takiego mnałego miasta jak SLC. Jazz czeka teraz totalna przebudowa, bo tylko 7 graczy jest pod kontraktem, więc bardziej potrzeba im dobrych wybórów w drafcie niz klęski w 1 rundzie po. A Lakers również nie mają szansy w starciu z SAS, może gdyby jeszcze był Koby, ale tak Popovich pokaże Mikowi co to znaczy byc trenerem z prawdziwego zdarzenia !

    Lubię to: 0