Dniówka: Dni lutego

7
fot. The Associated Press

Wkraczamy w tę część sezonu, która przypominać będzie Dzień Świstaka. Dużo zawodników nie gra i dużo z nich „wróci po All-Star Game”, będziemy słyszeć o tym przez kolejny tydzień. Będzie jeszcze jedna podobna, szara pora – w drugiej połowie marca, kiedy minie już czas ewaluacji lutowych wymian, jeszcze będzie za wcześnie na emocjonowanie się rozstawieniem przed playoffami, ale porażki w sezonie regularnym „są nieważne, zobaczymy w playoffach”.

Więc musimy się jakoś przedrzeć przez ten czas, gdy skład złożony z zawodników, którzy obecnie nie grają mógłby z powodzeniem zagrać z najlepszą, zdrową dwunastką ligi w serii do czterech zwycięstw. Zresztą zobaczmy kto nie gra: Chris Paul, Dwight Howard, Derrick Rose, Kevin Love, Dirk Nowitzki, Rajon Rondo, Tim Duncan, Andrew Bynum, Joakim Noah (plantar fasciitis), Carlos Boozer, Danny Granger, Andrea Bargnani…

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułAkademicki zrzut (11): Marcus Smart przejął weekend…
Następny artykułFlesz: Dobre czasy w Indianie

7 KOMENTARZE

  1. Plus za gust muzyczny. Liczę na więcej takich „artystycznych’ wstawek w przyszłości.
    Mecze OCT z Mavs rządzą się już od dłuższego czasu swoimi prawami, więc ja liczę po raz kolejny na zaciętą walkę do ostatnich minut i popis strzelecki Duranta.
    Pojedynek Pacers z Bulls równie zapowiada się ciekawie, bo obie ekipy walczą o 3 miejsce na Wschodzie. Zdecydowanie jest dzisiaj co oglądać

    Lubię to: 0
  2. Naprawdę nie rozumiem dlaczego OKC czy SAS mieliby się martwic tym JAK ominąć Lakers? Po jakiego grzyba? Idę o zakład, że w ewentualnych play-offach Lakers nie urwą tym klubom więcej niż meczu, w zasadzie, nie urwą żadnego meczu. Czas się zmienił, to nie październik i rozbuchane nadzieje Lakers, to luty gdzie jak na dłoni widać, ze model KB24, DH8 + Steve z MD’A za sterem nie wypalił i nie wypali.

    Lubię to: 0
    • Oj gwarantuję Ci, że strach przed „rozbuchanymi nadziejami Lakers” wcale nie jest taki irracjonalny i dla każdej z tych drużyn preferowaną będzie rywalizacja z Utah/Houston lub Portland.

      Lubię to: 0
      • Ani Lakers ani Houston to nie jest spełnienie marzeń. Jazz i Blazers zawsze spoko ale generalnie póki co nie ma co dzielić skóry na niedźwiedziu. Chciałbym, żeby Pistons urwali dziś wygraną w MSG choć chyba za dużo oczekuję po nich.

        Lubię to: 0