Podsumowanie dnia: Nuggets wygrali z gwiazdami Thunder

4
fot. Hector Acevedo / Newspix.pl

Lakers znowu przegrali, tym razem w Toronto. Nie pomogło im nawet rzucenie 100 punktów, co dotychczas było bardzo skuteczną bronią na Raptors. Celtics również przegrali, 3 mecz z kolei i już nie pamiętają swojej niedawnej serii zwycięstw. W Denver gospodarze zrewanżowali się Thunder za niedawną porażkę w Oklahomie i dali sobie radę z 73 punktami duetu Durant-Westbrook. FLESZ

TORONTO 108, LA LAKERS 103

RAPTORS: rozpoczęli mecz od 19-4, a potem już nie stracili prowadzenia. Na 7 i pół minuty przed końcem było +19, potem Lakers zaczęli odrabiać straty, ale to nie był kolejny mecz Raptors, w którym oddali zwycięstwo przegrywając na finiszu. Po raz pierwszy w tym sezonie udało im się wygrać spotkanie, w którym rywale rzucili im 100 punktów. Wcześniej przegrali już 20 razy w ten sposób, ale wczoraj ich ofensywa funkcjonowała bardzo dobrze i trafili 55% z gry. Jose Calderon zdobył 22 punkty i miał 9 asyst. Landry Fields zanotował najwięcej w sezonie 18 punktów, a do tego 10 zbiórek i 4 przechwyty.

LAKERS: to już ich 5 z rzędu porażka na wyjeździe, a przed nimi dzisiaj wizyta w Chicago i później w Memphis. Dwight Howard zachował dużo sił na pojedynek z Bulls, ponieważ w Toronto grał tylko 17 minut. Pod koniec pierwszej połowy został wyrzucony z boiska po kontrowersyjnym drugim faulu technicznym. Pau Gasol wrócił do pierwszej piątki i zdobył 25 punktów ze skutecznością 67%. Kobe Bryant miał 26 punktów, z czego połowę w czwartej kwarcie, ale w sumie oddał aż 32 rzuty z gry, co dało mu skuteczność na poziomie 31%. Najlepiej zaprezentował się Earl Clark, który zaliczył 14 punktów i 14 zbiórek, a do tego jako jedyny z Lakers miał dodatni plus-minus, +14.

* Steve Nash zaliczył 9 asyst. Po raz pierwszy od 2007 roku grając w Kanadzie miał mniej niż 10.

________________________

To tylko fragment tekstu. Aby uzyskać dostęp do całości, należy wykupić abonament. Kliknij w przycisk Kup teraz, jeśli chcesz kupić dostęp do SzóstyGracz.pl na miesiąc (cena: 15 zł).

Możesz też kupić w promocyjnej cenie 3-miesięczny albo roczny abonament.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni15 zł

0

KOMENTARZE

  1. Jako kibic Lakers mam nadzieję, że jebną jakąś serię porażek z Bulls, Grizzlies, Jazz i Thunder, może 11 porażek w 13 meczach zmusi w końcu tego cwela bussa do wyjebania tego śmiecia z trenerki.

    Lubię to: 0
  2. Nic nie ujmując Durantowi, czasem się zastanawiam czy faktycznie jest w top3 w NBA w ataku, jeśli chodzi o tzw. pure shooterów jak Melo czy Jamal Crawford. Czasem mam raczej wrażenie, że umie dostawać się na linię (42 wolne w 2 ostatnich meczach??) i potrafi kończyć z góry kontry. Do tego dorzuci parę jumperków i 30 ppg jest. Lebron mówił niedawno, że mógłby być najlepszym strzelcem w NBA, gdyby chciał – 2 najlepszych strzelców NBA tego sezonu w ostatnich 2 meczach -> Durant 20/51 (39%), Kobe 18/57 (31%). I jeszcze narracja – Durant 4 mecz z rzedu 30+, poprzedni mecz carrer-high w punktach. Nie mówię, że Lebron jest pure shooterem, bo nie jest, tylko, że KD34 wydaje się czasem raczej grać jak jego były kolega z OKC Harden – wymuszanie fauli, bieganie do kontr i okazjonalne rzuty. Mnie osobiście bardziej imponują zawodnicy, który faktycznie potrafią grać w kosza – rzucić jumperka czy wejść skutecznie pod kosz niż “cwaniacy” wymuszający faule, które teraz gwiżdże się praktycznie za każdy kontakt z atakującym. Nie mówiąc o star-calls.

    Lubię to: 0