Podsumowanie dnia: uważajcie na Szerszenie

2
fot. AP Photo

LeBron przeszedł do historii i poprowadził Heat do łatwego zwycięstwa w Oakland. Również Thunder bez problemu poradzili sobie z Nuggets, a Spurs zniszczyli Grizzlies. Tymczasem na wschodzie skończyły się dwie serie wygranych. Celtics zostali zatrzymani przez Hornets, którzy po przejściu w 2013 wyglądają jak zupełnie inna drużyna niż ta, którą jeszcze oglądaliśmy w grudniu. Nets natomiast przegrali w Atlancie z żądnymi poprawienia swojego wizerunku Hawks.

TORONTO 105, CHICAGO 107 OT

BULLS: na 8.7 sekund przed końcem dogrywki był remis, piłkę mieli Bulls. Tom Thibodeau rozrysował akcję, ale kiedy zawodnicy wszyli na boisku, nie spodobały mu się matchupy i poprosił o kolejny timeout. Thibs zmienił zdanie i postanowił w tej ostatniej akcji oddać piłkę w ręce Luola Denga. Deng łatwo poradził sobie z broniącym go Landry’ Fieldsem, jak określili to komentatorzy „prawie zrobił na nim Jordana” i trafił jumpera z 5 metrów. Warto dodać, że pierwsze 3 rzuty w dogrywce spudłował, jednak w tym decydującym momencie nie zawiódł. Wyprowadził Bulls na prowadzenie i w efekcie dał im zwycięstwo. A mogła być to dużo łatwiejsza wygrana, gdyby tak szybko nie oddali swojego 19-punktowego prowadzenia i przez ostatnie 2 minuty czwartej kwarty trafili choć jeden rzut z gry. Deng zakończył mecz mając na swoim koncie 19 punktów, 7 asyst i 6 zbiórek. Najlepszym zawodnikiem Bulls był natomiast Carlos Boozer. Ustanowił swój rekord sezonu zdobywając 36 punktów (67% z gry), już 17 miał w pierwszej kwarcie. Poza tym zebrał też 12 piłek.

* 36 punktów to najwięcej Bozzera od prawie 5 lat
* W ostatnich 10 meczach Boozer ma średnio 22.6 punkty i 11.2 zbiórek, 53% z gry
* To już 4 wygrana z rzędu Bulls na wyjeździe. W sumie wygrali już 9 z ostatnich 11 spotkań poza Chicago.
* Bulls mają bilans 9-0, kiedy zdobywają 100 punktów

RAPTORS: na 11 sekund przed końcem czwartej kwarty Amir Johnson stanął na linii rzutów wolnych. Pierwszym doprowadził do remisu. Drugi spudłował i potrzebna była dogrywka. Na finiszu dogrywki, po punktach Denga, ponownie był faulowany, ale tym razem nie dostał szansy doprowadzenia do remisu wolnymi. Sędziowie uznali, że podawał, nie rzucał. Trener Dwane Casey nie mógł pogodzić się z taką decyzją. Raptors wyprowadzali piłkę z boku, Jose Calderon spudłował trójkę i było po meczu. Przegrali po raz 3 z rzędu i znowu mecz po wyrównanej końcówce. Podobnie jak dzień wcześniej na Brooklynie, również teraz w czwartej kwarcie ciężar gry na siebie wziął Kyle Lowry. Zdobył wtedy 12 ze swoich 26 punktów i zmniejszył straty do jednego punktu na 53 sekundy przed końcem. Poza Lowry’m, bardzo dobrze spisywał się też Alan Anderson. Wyrównał swój rekord kariery mając 27 punktów. DeMar DeRozna miał udany start i w pierwszej kwarcie zdobył 10 punktów trafiając 5/6, ale w dalszej części spudłował 6 z 7 i ostatecznie zanotował 18 punktów.

* Raptors są 0-18, kiedy tracą 100 punktów

________________________

To tylko fragment tekstu. Aby uzyskać dostęp do całości, należy wykupić abonament. Kliknij w przycisk Kup teraz, jeśli chcesz kupić dostęp do SzóstyGracz.pl na miesiąc (cena: 15 zł).

Możesz też kupić w promocyjnej cenie 3-miesięczny albo roczny abonament.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni15 zł

0

KOMENTARZE