Kobe Bryant najmłodszym do 30 tys. punktów

29
fot. The Associated Press

Tak jak bywało to tysiące razy wcześniej – Pelicans niewiele mogli zrobić, gdy Kobe Bean Bryant minął Al-Farouqa Aminu z prawego skrzydła, zcrossovał Robina Lopeza, a potem trafił nad nim trudny runner w drugiej kwarcie meczu w Nowym Orleanie (103:87 Lakers).

Był to jego 30,001 punkt w karierze i właśnie został najmłodszym w historii, który przekroczył tę granicę. Przed nim zrobiło to tylko pięciu graczy, czterech z nich grało dla Los Angeles Lakers. Wiecie kto tylko miał inne plany przy podpisywaniu kolejnych kontraktów.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułPodsumowanie dnia: nie każdy miał powody do zadowolenia
Następny artykułW Phoenix będą zwracać pieniądze za bilety

29 KOMENTARZE

  1. Sorry , chyba się nigdy do niego nie przekonam . Może dlatego że zawsze moimi ulubieńcami byli ci drudzy w swoich czasach Drexler, a później Carter(Carter to drugi chyba nigdy nie był:))

    Lubię to: 0
  2. Carter nigdy nie był nawet trzeci :) ale dla mnie też jest jednym z ulubionych graczy ever. Bloga czytam od początku ale post to mój pierwszy post. Świetna robota!
    Pozdrawiam całą ekipę!

    Lubię to: 0
  3. a już za ok. 22-25 spotkań LBJ stanie się najmłodszym graczem który zrobił 20k;-) Kobe miał wtedy 29 lat i 122 dni:) i potrzebował 811 meczów, LeBron będzie miał ledwo skończone 28 lat i gdzieś około 725-730 spotkań:) Co z powoduje, że może wyprzedzić Shaqa(727 spotkań), bo Gervina(745), James łyknie na bank, a może jak się zmobilizuje to uda mu się wyprzedzić Jerrego Westa, który potrzebował tylko 720 spotkań aby rzucić 20k punktów.

    Lubię to: 0
    • James i Durant to kolejni kandydaci na 30k:) innych póki co nie widać…. James może nawet pobić osiągniecie Kobiego i stać się tym najmłodszym gdzieś w momencie gdy będzie zbliżał się do 34 urodzin – jeśli podtrzyma obecne średnie.

      Lubię to: 0
      • zawsze po drugie czy ja ?;] ja akurat psychofanem Jamesa nie jestem:) a jeśli chodzi o przytaczanie i przywoływanie go przez ludzi , wydaje mi się to normalne że porównuje się najlepszego obecnie koszykarza i jego osiągniecia ( i to czy może pobić te wyniki).

        Lubię to: 0
        • Pewnie dlatego, że to najlepszy koszykarz od czasów Jordana – to raz, dwa – pewnie dlatego, że to obecnie najlepszy sportowiec w USA:)
          Poza tym argumenty przytoczone przez Wojtka są trafione.
          Na dobranoc. Nie, nie jestem psychofanem, chyba, że jest to tożsame z docenianiem kogoś.

          Lubię to: 0
  4. Również nigdy nie był moim ulubieńcem, ale tak jak ostatnio w innym miejscu pisałem – wciąż jest to mimo wszystko ten z ostatnich wielkich „moich” bohaterów z lat 90. Wielki szacunek dla Kobego. To już jest legenda, a Ci wszyscy młodziaki zapatrzone w jakiś skoczków z Clippersów etc. – cieszcie sie, że możecie oglądac jeszcze takiego gracza jakim jest KObe. Pełen szacunek dla jego osiągnięć i kariery.

    Lubię to: 0
      • Co do LBJ mam pewne wątpliwości, aczkolwiek summa summarum wydaje mi się, że przebije 30k szybciej niż Kobe, co do Duranta, nie mam takich wątpliwości, to jeszcze lepszy scorer niż KB. KD w 5 lat zrobił prawie 10k, zatem zakładając, że (ciężko to pisać) prime przed nim;) w wieku 34 lat z palcem w wiadomym miejscu zrobi 30k

        Lubię to: 0