LeBron jest na bieżąco z grą Andrew Boguta

2
fot. reklama Samsunga

Oglądałem mecz Knicks/Heat od trzeciej nad ranem, ale mimo wczesnej pory odniosłem wrażenie, że Heat byli od startu spotkania jacyś tacy niemeczowi, nieskoncentrowani – nie odbierając też nic (może trochę) temu jak dobrze działał passing-game Feltona, Kidda, Melo, Smitha, Prigioniego i Rona Brewera. Dopiero później, już po napisaniu o tym, przeczytałem tekst Briana Windhorsta z ESPN zatytułowany: „Heat routed by Knicks in careless afair”.

Ów tekst zaczyna się od insidera z szatni, który ma za zadanie pokazać jak mało zainteresowani byli Heat tym co wydarzyło się w Madison Square Garden. Sprawdźcie:

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułNeed for Sheed?
Następny artykułVasquez wygrał mecz dla Hornets

2 KOMENTARZE

  1. Jak to mnie mierzi u LeBrona… Po ostatniej syrenie też schodził uśmiechnięty i zbijał piątki z wszystkimi. Zmazałby chociaż ten uśmiech (tak jak Wade). A jeszcze w szatni Boguta sobie ogląda. Jakbym miał takie warunki i taki talent jak LBJ to walczyłbym w każdym meczu i chciał zdominować cały ten sport. Na podbój świata jak Pinki i Mózg. Szkoda, że LeBron ma taki charakter, a nie inny… Z drugiej strony nie ma co się teraz przejmować… w czerwcu będzie pokazywał, że wyszło na jego.

    PS.
    A może im się nie chciało bo D-Wade zapowiedział, że oddadzą swoje pensje?

    Lubię to: 0