W minione wakacje DeMar DeRozan odwiedził LeBrona Jamesa u niego w domu i rozmawiali o możliwości wspólnej gry. Był bardzo zainteresowany powrotem do rodzinnego miasta i zaintrygowany perspektywą współpracy z LeBronem i Anthony’m Davisem. Ale to nie on znajdował się na liście priorytetów Los Angeles Lakers podczas ich wakacyjnego polowania na gwiazdy.
Według źródeł The Athletic, Rob Pelinka rozważał opcję sing-and-trade z San Antonio Spurs, jednak nie mógł dojść do porozumienia ani w sprawie warunków takiej transakcji, ani wysokości kontraktu DeRozana. Był on postrzegany przez Lakers bardziej jako rezerwowa opcja i zrezygnowali z tego pomysłu jeszcze zanim pojawiała się szansa na transfer Russella Westbrooka. Wcześniej zamiast po DeRozana woleli sięgnąć po tańszego Buddy’ego Hileda.
Chcesz czytać dalej?
Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.
Subskrybcja
Uzyskaj dostęp dopełnej treści artykułów.
Oglądanie zmotywowanego DeRozana to czysta przyjemność. Pewnym krokiem wraca do grona All Stars.
Mam przez to zrozumieć, ze DeMar grając pod wielkim Popovich’em nie był zmotywowany?
“Pewnym krokiem wraca do grona All Stars.”
DeRozan przez ostatnie 3 lata w Spurs grał na poziomie All-Star. Problem w tym, ze jak grasz na peryferiach pod starym siwym Sołtysem to ciężko, żeby ktokolwiek to oglądał, docenił jak wyniku zespołu brak.
Staty DeRozan’a są podobne do tych, co miał w Spurs. Wyjątkiem jest tu ilość oddawanych rzutów za 2pkt. oraz 3pkt.
Spurs przez 3 sezony oddawał 0.76 rzutów za 3 (często tez z premedytacją lub nie przekraczał linie 3 pkt.)
Bulls 2.5 próby na mecz.
Lubię go, cieszę się ze odnalazł się w Chicago
Świetny rzut bez gwiazdorstwa elegancko spasował się do Chicago
Dokładnie. I ma dobrą selekcję rzutów, bez odpałów. Fajny stary styl mid-range’a, a nie np. 6 na 16 za trzy.
Lubię gościa, stara szkoła, pamiętam jak w konkursie wsadów gdy panowała moda na różne udziwnienia, jak gaszenie świeczek, przebieranki, zawiązywanie oczu etc on robił klasyczne dunki jak Vince czy JR. Przypominam, że nikt go nie wybrał w grze draftowej :)
Tak, pamietam ten konkurs. East buy funky remix czy coś.
Dokładnie :D https://www.youtube.com/watch?v=NjDE6bHVsMk
Trochę się obawiałem, że będzie powtórka z Boozera – gość wyciągnięty na pocieszenie gdy nie udał sie ruch po Wade’a i Bronka. Póki co wygląda to dużo lepiej na szczęście.
Jedna z pereł LP w tym sezonie. Trzymam za niego kciuki.