Carmelo Anthony wyprzedził Tima Duncana i jest już 14 w klasyfikacji najlepszych strzelców w historii NBA. W dodatku Trail Blazers zrehabilitowali się za pogrom z rąk Clippers i rozbili debiutujących w tym sezonie w swojej hali Golden State Warriors.
Piątek przyniósł debiut Draymonda Greena i powrót Jimmy’ego Butlera (kontuzjował kostkę w pierwszym meczu sezonu), którzy złożyli się na całe dwa punkty i 0/10 z gry. Fatalnie weszli też w swoje mecze dwaj finaliści Konferencji Wschodniej z zeszłego sezonu. Za to na drugim końcu ponownie byli Phoenix Suns. Wygrali też wreszcie w tym sezonie Wizards i Pistons.
Chcesz czytać dalej?
Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.
Subskrybcja
Uzyskaj dostęp dopełnej treści artykułów.
Luka co prawda trafił 3 trójeczki z 10 prób, ale nadal nie wygląda jak Luka. Może lepiej byłoby go posadzić na chwilę, żeby odpoczął tą podkręconą kostkę?
Na razie wygląda po prostu ociężale. Technika i spryt pomagają mu zdobywac punkty wchodząc na kosz ale nie ma tej dynamiki. Sam przyznał ze nogi na razie ma zmęczone. Zresztą to w którymś z wywiadów chyba nawet Cuban (albo Carlisle) powiedzial ze byl w Słowenii a tam były zamkniete silownie a w ogóle to nie było wiadomo kiedy sezon ruszy. Czyli w języku mniej dyplomatycznym oznaczalo to ze pojechal do domu i się zapuscil :-)
Tak, ale ten dream shake MNIAM!!
Skoro gwizdnęli coś takiego Jayleonowi to może wreszcie zrobią coś z T. Youngiem…
A Stefek może się by wziął za odbudowane formy a nei struganie pawiana podczas czasowy przy – 20
Oczywiście, że Terry Rozier i Devonte’ Graham musieli pójść w 2/21 FG dla #BeBadForChet i zepsuć marzenia o apartamencie w stolicy, gdy na nich postawiłem. Rozier w następnym meczu idzie na 50 punktów.
Davis i Pedro samolubnie w crunchtime, ale chyba chcieli przypomnieć chłopakom, że na dłuższą metę nie będzie tak, że każdy sobie rzuci swoje 10-15 punktów, a oni zejdą do 20, tylko muszą utrzymać swoje średnie, a to Pan, Panie Harrell straci kilka per game. LeBron dziad, nie kończy dunków, daje się blokować, it’s over.
sorki, ziomki mialem over w tym meczu, klatwa #goCats