Coraz więcej wypowiedzi trenerów i coraz więcej typowego blablabla do mediów świadczy o tym, że obozy przygotowawcze już zaraz, już za moment. Ich początek to już przyszły weekend i dni 23-26 września.
W tym tygodniu powróciła sztandarowa obietnica “będziemy grać szybciej”, serwowana tym razem przez Bretta Browna z 76ers i Erika Spoelstrę z Heat. Pojawiło się też zielone światło od lekarzy przy nazwiskach wracających po kontuzjach Marca Gasola czy Erica Bledsoe. Czekamy oczywiście na preseasonowy debiut Joela Embiida. Tymczasem w Los Angeles Lakers nurtującą kwestią, o której pisaliśmy już na początku września i wspominaliśmy o niej w naszej zapowiedzi, jest to czy nr 2 ostatniego draftu Brandon Ingram rozpocznie sezon w pierwszej piątce, czy też jako rezerwowy.
Chcesz czytać dalej?
Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.
Subskrybcja
Uzyskaj dostęp dopełnej treści artykułów.
Dobra decyzja, Ingram z ławki będzie miał więcej rzutów, ogra się w lidze, aczkolwiek w przyszłości dobrze by było grać Clarksonem z ławki(obecnie najlepszy gracz, ale niski upside) i zgrywac główny duet Russell Ingram. Ja tylko życzę sobie żeby to był ostatni sezon tankowania, 5 lat to będzie za dużo, trzeba iść do przodu w końcu. Najważniejsze to żeby D’Angelo lub ewentualnie Ingram zrobił skok po którym będzie pewność że stanie się kiedyś top10 graczem.