
Między Rondem a Palmą (240): Aniołki Curry’ego
W dzisiejszym marszu…
Stargard nic się nie stało!
Rozważamy kandydatury MVP. I dyskusja sprowadza się do wartości relatywnych. Rozbijamy atomy na kwarki. A brodę Hardena rozdzielamy na włosy. Klasyczne Polskie Piekiełko. Czyli jak piękno lekko obsmarować kaką.
Wycieczka do Suazi!!! Hymn!
Tworzymy nasz pierwszy roboczy Top All NBA Team. Nie pada nazwisko K. Bryant. Sorry Marcin.
Szaka laka szmaka – czyli gościnnie K. Irving.
Wciskamy na siłę kogoś z ATL ale nawet policja ich nie lubi.
O tym, że J. Calipari nie zgłosił się do draftu choć mógł i o tym, że Maciek nie wie kim jest Cameron Payne (tu wreszcie pojawia się Kobe).
Potem o tym co się stało kiedy Adolf dowiedział się o tym, że Kazimierz sprzedał mu fałszywy bilet i o tym, że nikt nie powie że czarny sweter jest granatowy. Kaziu jest za brzydki i za wsciekły.
Układamy kalendarz na weekend i mnóstwo spotkań ważnych dla układu tabeli.
Umawiamy się.
[wpdm_file id=119]
Ściąganie Palmy niech umilą i na weekendowe spacery poprowadzą DJ Jazzy Jeff & The Fresh Prince:
Dyskusja 6G
Komentarze 0
Masz coś do dodania? Wskakuj do rozmowy.
Jeszcze nikt nie skomentował tego tekstu. Rozpocznij dyskusję.