
Między Rondem a Palmą (238): Piosenka z lasu
W dzisiejszym Urbi et Orbi
Węże, papieże, MVP Polski, 100 przerw. Taki lekki wstęp na tematy zupełnie poważne. Jest refleksyjnie. Jest zaduma. Znicze. Martyrologia narodowa.
Gramy w PAC-mana w Słupsku.
Odkrywam na nowo MCW i coś mi się jednak zdaje, że obiegnę na czworakach rondo.
Maciek kontestuje 261 punktów bez dogrywki a potem pisze list „Wielce Szanowny Panie Komisarzu – jest taki zawodnik CP3…”
Środa nie ma na kogo głosować – nawet na mizerię.
Czy warto czepiać się brody J. Hardena? Pytania do ludu. Do twittera.
To Early to be Michael Jordan?
Stargard!!!
Grzebiemy nad obrazkiem playoffowym, ale wszystko to jakieś obmierzłe.
Konkurs na 4 spotkania. Kto powie. Kto zapali.
[wpdm_file id=117]
Ściąganie Palmy niech umilą grająca oczami Patrisia Hefczyńska i nieistniejący już zespół Őszibarack:
Dyskusja 6G
Komentarze 0
Masz coś do dodania? Wskakuj do rozmowy.
Jeszcze nikt nie skomentował tego tekstu. Rozpocznij dyskusję.