
Domantas Sabonis jednym z głównych kandydatów do zmiany otoczenia w najbliższych miesiącach
Domantas Sabonis pojawiał się w spekulacjach transferowych w przeszłości, pojawia się teraz i zapewne pojawiać się będzie do momentu, kiedy w końcu nie pożegna się z Sacramento. Start rozgrywek w wykonaniu Kings i ich bilans 1-7 w pierwszych meczach staje się paliwem do kolejnej porcji plotek dotyczących weterana.
Środkowy nie zażądał oficjalnie transferu, ale według doniesień już latem jego agenci szukali nie tylko sposobu na wynegocjowanie lukratywnego kontraktu, ale przede wszystkim odpowiedniej organizacji, która byłaby gotowa go zaoferować. Problem w tym, że Kings nie zamierzają pozbywać się trzykrotnego uczestnika Meczu Gwiazd za wszelką cenę, a oczekiwania klubu mogą skutecznie utrudnić całą operację. Dodatkowym źródłem spekulacji stały się ostatnio relacje Sabonisa z debiutantem Dariusem Acuffem Jr. Po jednym z pierwszych spotkań sezonu Litwin krytykował zbyt dużą liczbę akcji kończonych po zaledwie jednym podaniu, co część obserwatorów odebrała jako przytyk w kierunku młodego rozgrywającego. Według osób związanych z klubem obaj koszykarze pozostają jednak w dobrym kontakcie, a sam Acuff zapewnia, że doświadczeni zawodnicy wspierają go na każdym kroku. Debiutant notuje średnio 25.6 punktu i siedem asyst, choć potrzebuje do tego niemal 24 rzutów na mecz przy skuteczności zaledwie 39% z gry.
Tim MacMahon z ESPN nie pozostawia jednak większych wątpliwości co do przyszłości środkowego.
Szczerze mówiąc, Sabonis chce stamtąd odejść, a jeśli będą mieli możliwość go wytransferować, to z niej skorzystają.
Znalezienie odpowiedniego partnera do wymiany nie będzie jednak łatwe. Kings oczekują za swojego zawodnika wartościowego pakietu, podczas gdy konkurencyjne kluby niekoniecznie postrzegają jego kontrakt jako atrakcyjny. Sabonis zarobi w tym sezonie 45.5 miliona dolarów, a w kolejnym zagwarantowane ma jeszcze 48.6 miliona. W poprzednich rozgrywkach 30-latek rozegrał jednak jedynie 19 spotkań, a powrót do nominalnej formy raz po raz utrudniały mu nowe kontuzje i urazy.
Dyskusja 6G
Komentarze 0
Masz coś do dodania? Wskakuj do rozmowy.
Jeszcze nikt nie skomentował tego tekstu. Rozpocznij dyskusję.