
Utah Jazz bez Jarena Jacksona Jr. nawet przez najbliższe dwa miesiące
Żadna z drużyn nie zdążyła w tym świeżym sezonie rozegrać nawet pięciu spotkań, ale nasz Szpital Specjalistyczny imienia Błogosławionego Rezonansu przyjmuje już kolejnych pacjentów. Dzisiaj na pierwszy ogień poszedł Kawhi Leonard, a niedługo później mamy już na tapecie Jarena Jacksona Juniora, który kontuzjował się w ostatniej przegranej z Memphis Grizzlies.
JJJ może w tym przypadku mówić o sporym pechu. Ty Jerome z Grizzlies wpadł na jego kolano po faulu Svi Mykhailiuka, a więc kolegi Jacksona z drużyny. Shams Charania z ESPN poinformował dzisiaj wieczorem, że badania wykazały zerwanie więzadła MCL w prawym kolanie. Interwencja chirurgiczna nie będzie konieczna, ale i tak przewidywany czas na powrót do zdrowia to w przypadku tego typu kontuzji od sześciu do nawet ośmiu tygodni.
Jackson w trzech pełnych rozegranych dotychczas spotkaniach notował średnio 19.7 punktu i 5.7 zbiórki. Jazz po wspomnianej porażce mają teraz bilans 1-3 i kontuzjowanego podstaweowego centra. Na szczęście mogą odetchnąć z ulgą w kwestii urazu Lauriego Markkanena, który również przedwcześnie opuścił w tym meczu parkiet, ale tutaj zakończyło się tylko na lekkim podkręceniu nadgarstka.
Dyskusja 6G
Komentarze 0
Masz coś do dodania? Wskakuj do rozmowy.
Jeszcze nikt nie skomentował tego tekstu. Rozpocznij dyskusję.