Wake-Up: Amen i Sengun zrobili to Wemby’emu. Kobes zagrał w piątek dla Bostonu

Wake-Up: Amen i Sengun zrobili to Wemby’emu. Kobes zagrał w piątek dla Bostonu

Był moment na minutę przed końcem – Houston czterema w San Antonio – gdy Alperen Sengun miał przed sobą Wembanyamę na linii rzutów wolnych. Był już jednak w procesie szukania KD, więc zrezygnował.

Minutę i dwie wcześniej poszedł jeden na jeden pod Wemby’ego, wyturczył go pod obręczą, przepchnął, Mitch Johnson zmienił krycie, i Sengun z dwóch akcji miał pięć punktów. Houston wygrało crunchtime. Amen Thompson zdjął Wembanyamę nad obręczą tuż przed syreną. Nie wszystkim na ławce San Antonio wyszło udawanie niezdziwionych.

Tobias Harris spojrzał na Victora z małym niedowierzaniem, że tylko tyle miał na końcu meczu?

Nesmith kontuzjował Cooperowi Flaggowi bark, gdy Indiana przegrywała u siebie już trzydziestoma przed przerwą. White Boys Lakers są już 2-0: 23 punkty i 11 strat Luki, 28 punktów Reavesa, 22 i 6 bloków Kesslera.

(1-1) Chicago @ (0-2) Milwaukee 132:125 Powell 25 – Herro 34
(0-2) New York @ (1-1) Boston 103:107 Anunoby 20/10/8 – Tatum 36/9/7
(2-0) Toronto @ (1-1) Washington 112:102 Barrett 23 – Young 22/12a
(2-0) Atlanta @ (1-1) Charlotte 128:81 Johnson 19/7/8 – Reid 17
(2-0) Minnesota @ (0-2) Orlando 115:93 Dosunmu 14/7/10 – Carter Jr. 20/9z
(1-1) Dallas @ (1-1) Indiana 121:105 Washington 20/13z – Haliburton 18/6/7
(2-0) Detroit @ (0-2) Miami 128:111 Reed 19/11z – Antetokounmpo 36/12/5
(2-0) Houston @ (0-2) San Antonio 114:110 Sengun 29/7/7 – Fox 19/9a
(0-2) New Orleans @ (1-1) Utah 119:120 Williamson 23 – Jackson Jr. 24/10z
(2-0) Memphis @ (0-2) Golden State 111:108 Jerome 28, Boozer 25/13/6 – Lendeborg 18/13/6
(1-1) LA Clippers @ (2-0) LA Lakers 117:125 Lopez 22 – Kessler 22/8z
(2-0) Portland @ (0-2) Sacramento 128:120 Avdija 26 – Sabonis 27/19/10, Acuff 33

Sobotni poranek. Dzień, w którym pojadę pociągiem w drugą stronę niż zwykle. Więc co stało się z Netflixem? Wczoraj po Bears-Patriots obejrzałem Lakers-Warriors, by doszukać się może jakichś subtelności w Luka-Yaxel, a zobaczyłem, że nawet Jimmy Butler nie chciał rozmawiać i odwracał się od Luki, do tego wyszedłem zadowolony z Pau-prób Walkera Kesslera w nieopuszczaniu piłki pod koszem. Dziś rano, jak zwykle, to była już kanonada trójek – łatwiejsze decyzje zamiast spróbować czegoś bardziej interesującego.

Miami próbowało rozrzucać piłkę po obwodzie. Detroit w meczu z nimi zwyczajnie poszło w rzuty za trzy po koźle i zasłonie i prowadziło piętnastoma w cztery minuty. Heat nigdy nie wrócili. Później Wembanyama grał ze swoim idolem, ale nowy 3PG-lineup Spurs grał handoffy ze sobą i syn Rona rzucał trójki z rogów – pomyślałem, że mam zmęczenie Spurs, po oglądaniu ich jakieś pięćdziesiąt razy w poprzednim sezonie, wliczając w to każdy miesiąc aż do czerwca.

Sobotni poranek. Dzień, w którym pojadę pociągiem w drugą stronę niż zwykle, więc wmówiłem sobie, by małych kłopotów nie traktować jak dużych, tylko dlatego, że mamy do czynienia ze small-sample-size. Poza tym: to już nie są moje kłopoty. Mecz jest do obejrzenia, siedząc czy leżąc, bo nie ma nic bardziej interesującego do spędzenia czasu-przy.

Jestem prostym kibicem – daj mi grę Spurs w transition z poprzedniego sezonu i wchodzę, zostaję. Obecnie to transition Houston, bo Fred jest z powrotem. Taki lineup grał ostatniej nocy: Fred, Tari, Amen, KD i Jabari. Tak powinno się zestawiać smallball – by shooting-guardem był ktoś, kto bardziej jest trójką niż drugą jedynką.

Obaj trenerzy w Portland i w San Antonio testują właśnie to, czy mogą grać razem wszystkimi swoimi rozgrywającymi. W sercu serc Julian Champagnie prawdopodobnie wie, że i tak dostanie swoje minuty, a może z powrotem dostanie też miejsce w piątce. Rzeczy w tym stylu. Sobotni poranek.

Sengun rzucił 29 punktów na 10-20 w tym meczu. Poszedł na Victora w końcówce. Ten rzucił 25 na 9-21. Durant trafił dwa duże rzuty na końcu. Houston wygrało w San Antonio 114-110 i w niedzielę gra w Atlancie, która też jest 2-0.

Warriors są 0-2, bo Ty Jerome rzucił 28 punktów, a Cameron Boozer poszedł wygrać mecz na Podziemskim – a Dubs nie byliby sobą, gdyby chwilę później nie popełnili straty, Draydog:

Kobe za to byłby dumny z tego jak Jayson Tatum – 36 punktów – wysłał Nowy Jork do 0-2.

Jeszcze bardziej z tej deep-dwójki:

Klasyk. Boston może być dobry, tylko musi być zdrowy.

Charlotte w piątek: 11-51 za trzy, 25 strat, -47. Charlotte w sobotę?

Jeszcze lepiej: mecz Warriors z Memphis skończył się oddaniem przez tych pierwszych runu 0-17 w samej końcówce.

Po meczu z Houston Victor został spytany co zrobiłby inaczej na końcu: dał z góry. Ale co Sengun robił na końcu, to wysłanie NBA dwadzieścia lat wstecz:

Szkoda tylko, że nie poszedł na Wemby’ego na minutę przed końcem, ale nie można mieć wszystkiego.

San Antonio 0-2, Knicks 0-2, Miami 0-2, Wembanyama 0-4 i 21 na 71 z gry w czterech ostatnich meczach.

Mało tego było, ale raz się udało – KD na Wembym jeden na jeden:

Jest i Top-10, bo jest przed dziewiątą:

Dyskusja 6G

Komentarze 0

Masz coś do dodania? Wskakuj do rozmowy.

Jeszcze nikt nie skomentował tego tekstu. Rozpocznij dyskusję.

Szósty Gracz na bieżąco

Włączyć powiadomienia?

Damy Ci znać o nowych tekstach, podcastach i materiałach 6G. Po kliknięciu potwierdź zgodę w oknie swojego urządzenia.

Możesz zmienić decyzję w sekcji „Powiadomienia 6G” w stopce.