
Wake-Up: Paul George rzucił 38, ale był tylko ósmym najlepszym graczem Celtics. Ruszył sezon – Sixers wygrali w MSG, OKC w SA
30 drużyn. 6 na start. OKC wygrywa ze Spurs, Philly w płaskim meczu w N-Y, Detroit wraca na Celtics. Najlepsza część tego 360 Ausara? To, że zrobił to na Hugo Gonzalezie. Celtics mają nową gwiazdę i jest nią 36-letni Paul George, nasz kot z Indiany.
Wreszcie, po tylu latach próśb, NBA zagrała dla Europy. Sezon zaczynał się podczas „przerwy na lunch w L.A.”. Na pewno nie zdarzyło się to, bo „NBA Europe”. Nic z tych rzeczy.
(0-1) Boston @ (1-0) Detroit 113:121 George 38 – Duren 22/9z
(1-0) Philadelphia @ (0-1) New York 106:100 Maxey 28 – Towns 19/12z
(1-0) OKC Thunder @ (0-1) San Antonio 116:104 Shai 32 – Castle 24
Typowy mecz preseason zamienił się w mecz, gdy Cade Cunningham zdał sobie sprawę co to jest – zajęło mu trochę – to mecz w Detroit o godz. 15. Kto będzie to oglądał? Ludzie spieszyli do budynku. Korki, szaleństwo. Dużo prezesów i szefów swoich firm lub ludzi, którzy nie chcieli zostać zobaczeni, bo rano byli chorzy – tak chorzy – rozchorowali się od oglądania Johna Collinsa zdobywającego pierwsze punkty w tym sezonie, layupem – po airballu za trzy brata gościa, o którym napisał Dawid. Nadal nie wiem, co wynieść z tej historii, poza tym, że smutno, gdy gracze NBA tracą braci. Ja nie miałem brata. Kiedyś wydawało mi się, że to była świetna decyzja losu, by mojego brata zamienić w siostrę. Mój brat prawdopodobnie wszystko robiłby lepiej niż ja. Było jeszcze trzecie z rodzeństwa przed moją siostrą, ale biedactwu nie dane było ujrzeć światła dnia, radości i uniesień na tej cudownej planecie, która wreszcie ma dla nas więcej minut Paula Reeda.
Więcej minut Paula Reeda, nadal mniej minut dla Paytona Pritcharda. NBA IS ON. Mieliśmy trzy mecze. I w każdym z nich drużyny przeszły do ławek rezerwowych i wtedy – cóż, wtedy zacząłem pisać, bo całe te aprony zamieniły nasze ławki w Panathinaikosy i Olympiakosy, a więcej zbiórek w ataku to nic innego, a koszykarze USA zapominający jak zastawiać już jakieś dwadzieścia lat temu.
Ameryka nigdy nie chciała być bardziej kochana przez nas niż teraz. Ale to się zmieni. Rozsądne istoty z ciętym żartem przetrwają.
Tu szły spać:
Wszyscy, którzy wyłączyli mecz przy 72-50 w połowie trzeciej kwarty – inaczej – ci, którzy przed 23 złapali jeszcze trójkę z lewego rogu Javonte Greena i że z tych +20 zrobiło się tylko +10 – nikt z nas nie przypuszczał, że Boston odda to Detroit.
Lecz oddał – w mgnieniu oka. Sweet Shooting George rzucił 38 punktów w roli „siódmego najlepszego gracza Celtics”. Detroit 37 w trzeciej i 39 w czwartej kwarcie. 121:113.
59-45 dechy Detroit.
Duncan Robinson trafił pięć trójek i rzucił 21, Jalen Duren 22, Green 19 w 18 minut, 5-8 za trzy. Jayson Tatum poszedł w 6-23, wszedł w 0-7 za trzy – dwa punkty po przerwie.
360 Ausara:
Choć próba zmieszczenia na parkiecie razem trzech non-shooterów – w pierwszej piątce – to niezwykłe zjawisko w 2026 roku. Najlepsze lineupy Detroit to nie będą te, w których Ausar i Collins grali będą razem.
Knicks-Sixers bardzo płaskie. Tym bardziej bez fonii i bez strat (27 w meczu). Stare, chodzone. Knicks mocno wkręceni w swoje off-ball zagrywki z Karlem w high-post. Aż za bardzo. Były rzeczy łatwiej do wzięcia na obronie Philly, ale Nowy Jork nie chciał sobie tym głowy zaprzątać. Wyraźnie preseason. Jeśli ktoś wstał w nocy, już pod koniec pierwszej kwarty mógł kwestionować tę decyzję. Tyrese Maxey zaczął od dwóch trójek i skończył na 28 punktach. Nic tu się wielkiego nie wydarzyło, poza tym, że Philly wygrało w Nowym Jorku i jest, o czym wróżyć. 106:100. 19-8-6 Jaylena Browna, 14-9-7 Młodego Ojca, także na centrze. Tylko 6-19 z gry Jalena Brunsona.
3 sekundy Ojca w obronie na piątce to lowlight czy highlight?
OKC wyglądało lepiej niż Spurs w preseason i trochę ten pierwszy mecz był o tym właśnie. Obrona OKC bez Lu Dorta wreszcie jest nasty. Victor Wembanyama nie trafił rzutu do przerwy – Oklahoma wystawiała kolejne linie oporu, linia za linią. Nawet OKC Blue powinno mieć swój team rezerw.
Można było typować wczoraj nie „czy”, ale, „że” Aday Mara będzie miał pierwszy highlight na VW:
Wembanyama rozpoczął 0-12 i Thunder prowadzili trzynastoma, gdy skończył alley-oop na koniec trzeciej kwarty – więc draft Oklahomy się udał. Dwudziestoma sześcioma już przed przerwą. Shai Gilgeous-Alexander rzucił 32 punkty na 13-27, dobrze bronił, dowiózł w tym meczu swoje przedsezonowe „jestem najlepszym graczem wtorku w październiku”. 10-37 za trzy San Antonio. 5-12 za trzy i 24 punkty Stephona Castle’a, All-Stara już w tym sezonie. Tylko 1-13 z gry, 10-12 z linii, 12 punktów i 6 bloków Wemby’ego.
TJ McConnell i Aaron Nesmith obaj mają kontuzjowane udowe i opuszczą dzisiejszy oficjalny powrót Tyrese’a Haliburtona – ten w Nowym Orleanie. Franz Wagner ma grać, Konrad i Coby White nie. AJ Dybantsa nie wykuruje kostki na start Wizards. Podziemski 'out’ na mecz z Lakers.
Dziś już nie przydarzy się mecz wieczorem. Miałem go nie oglądać, ale jak tu iść spać, gdy sezon zaczyna się o 21. Dziś w nocy Miami-Minnesota – nie – Houston-Dallas wygląda najciekawiej. Let’s go!
Jeśli poszedłeś spać:
Dyskusja 6G
Komentarze 0
Masz coś do dodania? Wskakuj do rozmowy.
Jeszcze nikt nie skomentował tego tekstu. Rozpocznij dyskusję.