
Knicks wstrzymują wszelkie rozmowy o przedłużeniach ze swoimi graczami
Kochajmy się jak bracia, a liczmy się jak Nowojorczycy. W najbliższym czasie doniesienia dotyczące przedłużeń kontraktów w New York Knicks mogą znacząco przycichnąć, a wszyscy zainteresowani zawodnicy muszą uzbroić się w cierpliwość.
Knicks ogłosili bowiem, że na tym etapie cała uwaga organizacji skupia się na przygotowaniach do sezonu 26/27, a negocjacje z zawodnikami uprawnionymi do przedłużenia umów zostaną wznowione dopiero w trakcie rozgrywek. Ostatnio Karl-Anthony Towns nie ukrywał frustracji z powodu dużej różnicy zdań pomiędzy nim a klubem, teraz natomiast będzie musiał pogodzić się z tym, że rozmowy schodzą na dalszy plan.
Jako organizacja koncentrujemy się w pełni na przygotowaniach do nadchodzącego sezonu i zapewnieniu naszym kibicom kolejnego roku, z którego będą mogli być dumni. W związku z tym nie będziemy negocjować przedłużeń kontraktów aż do późniejszej części sezonu i skupimy się wyłącznie na przygotowaniach do jego rozpoczęcia.
Oprócz Townsa możliwość przedłużenia obecnej umowy mają również – Josh Hart, Miles McBride i Tyler Kolek. Nie ulega jednak wątpliwości, że to właśnie pierwszy z nich będzie dla organizacji najtrudniejszym orzechem do zgryzienia. Zarówno jeżeli chodzi o jego wartość na parkiecie i idącą za tym wartość kontraktu, jak również o to, że KAT najwyraźniej na ten moment czuje się odrobinę niedoceniony, o czym sam mówił przed kilkoma dniami.
Dyskusja 6G
Komentarze 0
Masz coś do dodania? Wskakuj do rozmowy.
Jeszcze nikt nie skomentował tego tekstu. Rozpocznij dyskusję.