
Wake-Up: Euroliga odrzuciła ofertę NBA. „Wygląda jak Ben z Sixers”. Plaga kontuzji w Charlotte – świetnie.
Już można powiedzieć, że trwa preseason – lecz warto pamiętać, że to nie jest prawdziwe NBA. Nawet jeśli „wtorek” w meczach przedsezonowych próbował naśladować „wtorek” z sezonu regularnego: kameralne cztery mecze, trudno coś wybrać.
Rozpocząłem w Charlotte, by szybko przypomnieć sobie, że nie tylko Coby White, ale i Konrad Knueppel jest kontuzjowany – do tego klubowy press-release ogłosił przed meczem, że Brandon Miller zrobił sobie coś z nogą/goleniem, a Christian Anderson z kostką – więc szykuje się trudny (piękny) sezon. Przeskok do Frisco na rezerwy Lakers w meczu z Warriors i Yaxel Lendeborg już wyglądał jak drugi najlepszy gracz Dubs – to nie może być prawdą. Wreszcie wylądowałem w Pelicans-Thunder, gdzie „Blue” wersja Oklahomy – ze starterami na ławce – wyglądała jak maszyna, jak piłkarska szkółka Barcelony, albo plankton dla Victora Wembanyamy. Oby Aday Mara nie był bustem. Ale Pelicans – Jeremiah Fears i Derik Queen wyszli z ławki Nowego Orleanu, bo jakimś Joe-cudem Pelicans pozostawili bez zmian skład z poprzedniego sezonu. Można było się pomylić, że to nie wtorek z pierwszych dni listopada.
1) Na chwilę Europa. Właściciele klubów Euroligi odrzucili propozycję NBA, żeby połączyć ligi i stworzyć projekt NBA Europe. Tę propozycję nazywali oni jednak nie „połączeniem”, tylko „buyoutem” – La Gazzetta dello Sport w Wake-Upie.
ESPN dodaje, że projekt „NBA Europe” będzie więc wdrażany bez Euroligi. Nadal to ma być 16-drużynowa liga, która – jakimś cudem naprawdę – zamierza wystartować od sezonu 2027-28.
Wszystko powinno wyjść świetnie.
2) „Nellie Night” w Chase Center jeszcze trwa, Warriors prowadzą w czwartej kwarcie dwudziestoma, po tym jak rzucili 45 w pierwszej, Steph Curry trafił Reggie-rzut, fade-away po wyjściu zza zasłony (z faulem), gdy te łatwiejsze znajdowane przez Bronny’ego Jamesa i resztę były i tak zbyt trudne, żeby rywalizować. Nie grał Al Horford, więc Dubs wyszli niżej: Curry, Podziemski, Gui Santos, Lendeborg, Draymond.
Lendeborg rzucił 17 punktów na 7-11, zebrał 9 piłek i miał dwie asysty. Zaczął od straight-drive’ów z ludźmi na sobie, zaraz wszedł w trójkę z kozła – wszystko w dużym luzie. To 24-letni steal tego draftu.
Bronny i Quentin Grimes wyszli z tyłu dla Lakers. Bronny miał problemy. Jednym z nich była gra z Grimesem, który rzucił 16 punktów na 5-7 z gry. Jake LaRavia wszedł z ławki i spudłował wszystkie trzy wolne. Najlepszy w Lakers był (znów) rookie Cameron Carr, jeszcze fizycznie nie do końca gotowy, ale kontynuował ligę letnią: 19 punktów na 7-13 z gry, trzy trójki, dwa przechwyty.
Adou Thiero miał moment na Dominikańskim LeBronie (W T-Shircie Pod Koszulką)
Nie ma się czego wstydzić.
Przed meczem Kerr powiedział, że „jeszcze nie widział” Porzingisa i że Horford w sezonie najprawdopodobniej wchodził będzie z ławki.
3) Thunder prowadzili piętnastoma w pierwszej połowie, zanim Pelicans postanowili wygrać – grany w Tulsa – mecz preseason po przerwie, 116:110. Wcześniej rezerwowi Oklahomy rozpoczęli mecz 11-14 za trzy w pierwszej połowie. W środku mieli dryblasa, na którego chce się patrzeć.
Aday Mara potrzebuje nie tylko dużo jeść, ale dobrze jeść, bo siłowo i szybkościowo zaczyna jako jeden z najgorszych graczy ligi. Co innego wzrost i talent: 5-5 z gry, hak na bloku, 12 punktów, 9 zbiórek, 3 asysty i 3 bloki dla naszych dynastii fantasy (dzień dobry).
Wybrałem Marę w jednej dynastii dopiero z #13 więc już boję się, dlaczego spadł tak nisko. To była jego zdecydowanie najlepsza sekwencja w meczu, w którym znów – jak w Summer League – dużo grał w high-post, choć nie ma rzutu. Defense-to-offense, flying Spaniard:
10 lat temu ten moment w post byłby „zdecydowanie”:
Biegać i żuć gumę. Nie jest do końca hiszpański, ale coś tam jest.
OKC wyszli na trzech point/combo-guardów: Ajay Mitchell, McCain, Bennett Stirtz. McCain trafił trzy trójki w cztery pierwsze minuty i „Blue” jechali sobie wygodnie z Dejounte Murraya i Ziona Williamsona Pelicans – Yves Missi wyszedł na centrze. Obok Murphy i Herbie. Znów Stirtz grał efektywnie, jak w lidze letniej: 6-9 z gry, 3-6 za trzy – trzy w pierwszej kwarcie – 15 punktów, 6 asyst, 5 zbiórek, choć i cztery straty i cztery faule – w sporo, bo 31 minut gry.
Czy Chet Holmgren to fake?
4) „Porter, Randle” – to byłby team Brooklyn Nets w NBA Jam, a przynajmniej roster 90’s:
F Porter
F Randle
To nie są jednak lata dziewięćdziesiąte, tylko sezon Brooklyn Nets 2026-27. W debiucie Randle rzucił 13 punktów w 18 minut, a MPJ trafił cztery trójki, rzucił 16. Nets 124, Charlotte 90. To nie jest prawdziwe.
Prawdziwe może być to, że Randle – Egor Demin wyszedł jako niby-jedynka – grał będzie w Nets dużo jako point-forward. Brooklyn robił sobie jaja z mojego zespołu:
Świetnie.
5) Jamal Murray wrócił do gry na drugi mecz preseason – doskonałe miejsce, żeby Julian Strawther pozostał HOT – 3-4 za trzy, 15 punktów z ławki – i trafił za tydzień na listę „10 gwiazd preseason (którym nie możesz wierzyć)”.
Jazz wyszli bez Markkanena i Nurkicia. Nadal poza atakiem – co dziwne, bo potrafi zabrać grę jak mało kto – był Jaren Jackson, za to Darryn Peterson, po trzech punktach w debiucie, postanowił grać – w 30 minut oddał 18 rzutów i rzucił 23 punkty. 1-6 za trzy, ale pod zegarem trafił kilka muszę-to-wziąć rzutów z półdystansu. Denver 117, Jazz 106.
6) Niestety nasze oczy nie myliły się – Achilles wygląda nagle, brutalnie i cicho. Ariel Hukporti faktycznie zerwał więzadło w poniedziałek i opuści cały sezon 2026-27. Joel Embiid, Adem Bona – to wszystko. To niebezpiecznie. Dominic Barlow, Ojciec na centrze. Tacko Fall jest na niegwarantowanej umowie, ale nie jest obecnie zdrowy. Defense 76ers – jak z tym będzie?
7) Mike Breen podczas poniedziałkowego meczu Knicks-Sixers puścił rumor, że raz Embiid spóźnił się na trening i „LeBron James” był niezadowolony.
Odpowiedź Ojca już widziałeś u samej góry. Gdyby tylko wiedział, że Nowy Jork i Filadelfia to rywalizacja, a „jedno źródło” w zupełności dziś wystarcza.
8) Jest wreszcie! Marc Spears, ESPN:
„Słyszałem, że Ben Simmons miał znakomity obóz. Nie zdziwiłbym się, gdyby za miesiąc, był starterem. Wszystko idzie dobrze. Wygląda znowu jak Ben z Sixers”
To dobrze? W poniedziałek nie grał z Lakers, może zagrać w czwartek lub w sobotę.
„Za miesiąc” od teraz Sacto może być już 0-6, stąd i zmiany w piątce.
9) Nie ma „niemal żadnych szans”, że Washington Wizards dadzą Anthony’emu Davisowi maksymalne przedłużenie umowy, 275 mln dolarów, cztery lata – Josh Robbins i David Aldridge. Co to byłoby za głupstwo. AD ma 63 mln dolarów opcji na 2027-28, ale tylko 71 meczów rozegranych przez dwa ostatnie sezony.
Czy jednak mimo wszystko Southeast dowiezie?
Najzabawniejszy byłby deal Towns-Davis, w którym Knicks nagle przestałoby chodzić o apron, bo „mamy lepszego gracza”.
10) Nic Claxton leczy udowe, za to bliski powrotu jest Zach Collins, powiedział wczoraj Pan Trener Bulls Pan Tiago Splitter – KC Johnson.
11) 6 minut Petersona z meczu z Denver.
Dyskusja 6G
Komentarze 0
Masz coś do dodania? Wskakuj do rozmowy.
Jeszcze nikt nie skomentował tego tekstu. Rozpocznij dyskusję.