
Nicolas Batum przechodzi na koszykarską emeryturę
Po osiemnastu latach biegania na parkietach najlepszej koszykarskiej ligi świata, Nicolas Batum w końcu powiedział dość. Weteran w emocjonalnym video – wpisie w mediach społecznościowych, gdzie odpowiadał na pytania swojego syna, ogłosił zakończenie kariery po 18 sezonach spędzonych na boiskach NBA.
37-latek przekazał tę wiadomość w rozmowie nagranej w hali w Pont-l’Évêque w Normandii, gdzie sam zaczynał grać jako dziecko.
Tata kończy z koszykówką. Grałem bardzo długo. 20 lat jako profesjonalista, 18 w NBA i 15 w reprezentacji Francji. To naprawdę kawał czasu. Pora na odpoczynek.
Batum w NBA pojawił się w 2008 roku, kiedy Portland Trail Blazers wybrali go w Drafcie z 25-tym numerem – technicznie byli to Houston Rockets, ale już w dniu Draftu powędrował do stanu Oregon. Później reprezentował jeszcze barwy Charlotte Hornets, Los Angeles Clippers i Philadelphia 76ers, ale to właśnie w Portland spędził pierwsze siedem lat swojej kariery i Rip City zasłużyli według niego na oddzielne podziękowania.
Blazers, wszyscy fani Rip City, pięknie wam dziękuję. Byłem zaledwie 19-latkiem, kiedy zaczynałem swoją przygodę, a wy przyjęliście mnie z otwartymi ramionami.
Przez całą karierę udało mu się zagrać w 1205 meczach sezonu regularnego, natomiast w ostatnim sezonie w Clippers wystąpił w 74 spotkaniach, notując średnio 4.0 punktu i trafiając 40% rzutów za trzy. Po zakończeniu sezonu podpisał z klubem jeszcze dwuletni kontrakt, ale już wtedy coraz głośniej mówiło się o jego możliwym odejściu z ligi. Na końcu miały zadecydować powody osobiste. Francuz przyznał, że chce wrócić do domu, spędzać więcej czasu z rodziną i zrobić miejsce dla kolejnego pokolenia. Koszykówka towarzyszyła mu praktycznie przez całe życie, dlatego teraz zamierza świadomie zamknąć ten rozdział i rozpocząć następny.
Dyskusja 6G
Komentarze 0
Masz coś do dodania? Wskakuj do rozmowy.
Jeszcze nikt nie skomentował tego tekstu. Rozpocznij dyskusję.