
Wake-Up: Brown pożegnał się z Bostonem. Agent Kumingi się samozaorał
Jaylen Brown pożegnał się w niedzielę z Bostonem, a Niemcy pokonali nas dwoma punktami. Obie te rzeczy nie powinny się wydarzyć.
1) Gracz-NBA trochę zza deski:
.
20-4 skończyli mecz Francuzi, robiąc ostatecznie +15 na Pelle i Szwedach w Sztokholmie.
W Gdańsku mnóstwo switchów, z obu stron, zwłaszcza na Ponitce. Nie grajmy z nimi szybko – dlaczego próbujemy grać z nimi szybko – dlaczego nie zbieramy w obronie – ale wróciliśmy z 15-28 po pierwszej kwarcie, po tym jak nasz-NBA-gracz – nasz-Charlotte gracz – złapał 3 faule i Maodo Lo zamienił się w Brogdona – tylko, że przegraliśmy w dogrywce, 94-96.
Była niedziela, 15-ta, więc większość przespałem, zwłaszcza, że nasz top-skład grał bez Sochana – do czego jest już przyzwyczajony, co było znakomicie widać – ale mistrzowie świata byli bez Franza i Moritza Wagnerów, Obsta, Hartensteina i Voigtmanna.
Co obrońcy tytułu robią w kwalifikacjach do MŚ?
Gracz-NBA:
.
2) Peszek KCP.
Kent(avious) wynajął apartament w Philly i niedługo po tym jak jego żona podpisała papier, budynek został trafiony piorunem i całe mieszkanie zalało.
Brzmi jak preview sezonu Sixers.
3) Agent Jonathana Kumingi, Aaron Turner, październik 2025:
„Wszyscy mówią, że Aaron spieprzył. Ale czy coś naprawdę zepsułem? Spieprzenie oznaczałoby, że w następnym sezonie JK zarabiałby 10 mln dolarów – i wtedy mógłbyś powiedzieć, że skiepściłem, nie biorąc 75 mln za 3 lata”
Mmm!
4) Stephen Curry od soboty może podpisać przedłużenie, ale na razie spekulacje, bez source’ów. Steph wchodzi w ostatni rok kontraktu – zarobi 63 mln dolarów. Warriors chcieliby podpisać z nim dwuletnie extension.
Na dwa kolejne sezony zapisany jest Steve Kerr, na jeden Draymond Green. To prawdopodobnie skończy się podpisem Stepha, bo w tym momencie już nic nie może wymusić więcej na organizacji.
Ze zdarzeń niekoniecznie niepowiązanych: Charlotte zdealowało w czerwcu LaMelo Balla.
5) Brown żegnany był w niedzielę przez władze stanu, przez burmistrza Bostonu – ale co ciekawe, dostał na scenie od pani burmistrz znak drogowy „Jaylen Brown Way”, tylko, że na tym tyle – nie dostał swojej ulicy.
Boston keep Boston.
6) Jalen Duren jest ostatnim dużym nazwiskiem na rynku, ale nie wydarzy tu się żaden sign-and-trade. Tych scenariuszy nie ma – Tim MacMahon, ESPN.
„Pistons wyrazili się już dobitnie: nie traćcie czasu na propozycje sign-and-trade”
Detroit przesunęło do Memphis Isaiah Stewarta, więc nie pomogło sobie na wypadek poszukiwania ciekawej opcji S&T.
7) Nr 12 draftu sprzed roku, kontuzjowany cały sezon Noa Essengue (bark) – po słabym występie w lidze letniej – dostał ostrzeżenie od menedżmentu Bulls, że „gra zbyt mało fizycznie i pokazuje na boisku za mało emocji” – tak donosi Joe Cowley z Chicago Sun-Times, więc trzeba brać na to poprawkę.
8) Ira Winderman, wieloletni beatwriter Heat spekuluje, że Erik Spoelstra może po 2028 roku – jest trenerem kadry USA na igrzyskach – rozważyć przeniesienie się wyżej do menedżmentu Miami. Choć dodaje, że to tylko spekulacja.
9) Mr. Game 6 i jego 10-31 z gry w WCF 2016:

„Brzmi jak preview sezonu Sixers.”
😂😂
Aaron Turner niech już lepiej wróci do grania w Isis i Neurosis ;))) (zna ktoś?)
pewka! co prawda tej odnogi metalu jakoś mocno nie słucham, ale oba bandy znam i zdecydowanie jest to ekstraklasa w tym gatunku.
Z kolei perkusista Neurosis bębnił też sporo czasu w Sleep, który jest bliżej memu stoner/doom/psych serduszku :)
Stoner!?!
Byłeś może na Fu Manchu/ 1000mods teraz w Poznaniu?
nie byłem, bo mieszkam teraz w Hiszpanii i na jesień wracam do PL :p
a na Fu Manchu to byłem np we wrocławskim Firleju chyba w 2010 albo 11 :D i rok temu też ich złapałem na Sonic Blast Fest w Portugalii, mimo upływu lat są mega dojebani, ich sound był wspaniały!
2011, to się tam spotkaliśmy xd
Swoją drogą, w Firleju był też Orange Goblin. Piękny koncert. Corruption na supporcie nasz rodzimy, a OG grali milion bisow, az po którymś numerze gadali między soba co pamiętają i co mogliby zagrać jeszcze.
Btw w Tamie w tym roku Fu Manchu otworzyli numerem Sabbathow, ale tylko z płyty. Ale koncert ogień w szopie. Same szlagiery praktycznie ;)
Haha tak czulem ze warto napisać i znaleźć paru oldskulersow. Zaraz sie okaże ze wszyscy trzej byliśmy na jakimś gigu np Down w Stodole xD
na OG wtedy nie byłem ale z innych gigów w Firleju i we Wro zaliczyłem kiedyś Branta Bjorka, którego najbardziej lubciam z tego składu Kyuss, też Yob no i Sleep na Asymmetry chyba w 2012, było grane :)
z rodzimych składów to pochodzę z okolic Lublina, więc początki Fifty Foot Woman później znani, jako Major Kong, oczywiście też i Dopelord, złote czasy polskiego stonera, teraz to już nie ma czasów ;)
Bylem ba Fifty Foot Woman w Progresji dawnej z okazji Stoner Ceremony :))) bylo tam parę innych skladow. A z gitarzysta Dopelord pracowalem parę lat w jednym korpo xDddddd
Noice! Tak, to też nie jest moja ulubiona odnoga, ale fakt że te dwa zespoly nagrały świetne rzeczy – dołączenie Aarona do Neurosis zaowocowało znakomitą płytą.
Ja ze stonera mimo wszystko najbardziej lubie Master of Reality Sabbathów xD a w całym metalu jakoś najbardziej od lat mnie ciągnie w Blackowe rzeczy z norweskich lasów i fjordów ;)
haha no wiadomo, Master of Reality najlepszy stoner :)
no no, Stoner Ceremony w Progresji to jednego roku był mega ambitny skład, prawie jak Desertfest ;)
haha no świat polskiego stonera to jest mały, nie ma co :D