
Wake-Up: Czy Clippers dostaną picki od Raptors? Raczej tak. Mitchell wini alkohol – nie Bulls – za 71 punktów na Bulls
Nie milkną echa dnia sądu nad Los Angeles Clippers i Steve’em Ballmerem, który mimo kłamstw i obchodzenia salary-cap, pozostanie większościowym właścicielem jednego z 30 klubów NBA, a Gillian Zucker pozostanie na stanowisku wiceprezydenta ds. finansów.
Przed nami teraz trade Kawhia Leonarda, który wg przynajmniej jednego ze źródeł zaraz ma zostać oficjalnie potwierdzony. Tym źródłem jest Shams, który właśnie się nie popisał – bezczelnie w dodatku dodaje, że na naszego Kawhia czeka w Toronto przedłużenie umowy. – Takie jest oczekiwanie.
1) Przypomnijmy warunki tego dealu:
CLIPPERS: Brandon Ingram, Gradey Dick, swap picków w 2027 roku, niezastrzeżony I-rundowy pick w 2031, niezastrzeżony I-rundowy pick w 2033, drugorundowy pick w 2030, drugorundowy pick w 2033
RAPTORS: Kawhi
Mamy kolejne źródła, które potwierdzają, że Clippers stracą pick pozyskany w dealu z Indianą (2029). Natomiast zobaczymy, co stanie się z pickami, które pozyskali z Kawhia – oczywiście już wcześniej przeczuwając, jakie skutki może przynieść śledztwo NBA.
Czy zaraz te picki zostaną loteryjnie przyznane Seattle i Vegas lub coś w stylu działalności charytatywnej?
Dlaczego twój klub najbardziej zasłużył na pick Indiany w trzech zdaniach?
Czy też zwyczajnie zostają one w Clippers.
2) Donovan Mitchell wymienia alkohol jako coś, co pomogło mu 2 stycznia 2023 roku rzucić 71 punktów przeciwko Chicago Bulls:
„Graliśmy z nimi w sylwestra. Potem Nowy Rok spędziliśmy w Cleveland. Graliśmy z nimi następnego dnia. I teraz powiem tam – nigdy nie piłem przed meczem w moim życiu. Ale to był nowy rok. Wypiłem drinka, czy nawet kilka drinków noc przed meczem. Nigdy tego nie robiłem. Nie zrobiłem tego też już później. Więc mówię ludziom, że to prawdopodobnie to, co pozwoliło mi mieć taką noc, jaką miałem”
3) Tymczasem Amen Thompson został drugim po Wembanyamie graczem z Draftu 2023, który podpisał rookie-extension. To 208 mln dolarów za pięć lat, czyli poniżej maxa. Jest w tym dealu 10-procentowy trade-kicker. Adam jest zdania, że tych przedłużeń w tym roku nie będzie dużo.
To extension to dobra informacja dla Charlotte w kontekście rozmów z Brandonem Millerem. Ausar Thompson, Cason Wallace i Anthony Black są następni w kolejce – raczej nie Scoot Henderson i Keyonte George.
4) Brian – którego nazwiska oczywiście nie było w już słynnym raporcie ESPN-u:
„Kawhi Leonard jest niekwestionowanym zwycięzcą tego wszystkiego. Zgarnął dziesiątki milionów dolarów z umów sponsorskich i został ukarany grzywną 700 tysięcy. To najlepsza inwestycja, jaką kiedykolwiek mógł zrobić”
Z pewnością zostanie wybuczany w Toronto.
Michael Grange z toronckiego Sportsnetu znajduje zwycięzców po swojej stronie – wskazuje klub NBA Toronto Raptors, bo Kawhi nie został zawieszony, ani jego kontrakt anulowany.
Zostańmy przy zwycięzcach.
5) Pablo Torre jest zdania, że kara mogła być bardziej sroga. Jednocześnie dostrzega wysiłek NBA włożony w to, by przeszkodzić Clippers w kolejnym dziesięcioleciu.
6) Dusty May to nowy trener Dallas Mavericks, przed którym trudne zadanie posiąść opinię o Paulu Reedzie, którą my mamy, czy znać dobre i słabe strony Camerona Johnsona. Dusty May przychodzi z koledżu do ligi, w której są nowi gracze. Na razie zobaczył Kyrie’ego:
„Wiemy wszyscy jak utalentowany jest z piłką, ale oglądanie takiego poziomu przygotowania, zwracania uwagi na detale i IQ, to coś, czego nie widziałem u gracza na tym poziomie”
Spróbujemy raportować wrażenia Dusty’ego Maya dla wszystkich tych, którzy dopiero zaczynają z NBA.
7) New York Knicks – nagle – zainteresowani są Johnem Koncharem i Drew Eubanksem – Ian Begley, SNY.
8) New York Post donosi, że współwłaścicielstwo Boba Igera jest – oczywiście – głęboko przesadzone, i to Josh Kushner będzie tym, który miał będzie największe udziały w Los Angeles Lakers.
„Bob nie będzie osobą kontrolującą. Oczekuje się, że Bob będzie mniejszościowym udziałowcem, zastępczym gubernatorem, będzie na co dzień nadzorował pracę menedżmentu, ale nie będzie głównym zarządcą”
Już zaraz Lakers zostaną sprzedani rodzinie Donalda Trumpa – i jest to zdanie, które można spróbować napisać.
9) Orlando Magic biorą na obóz Malakia Branhama i JD Davisona.
10) Rozpuszczam sources Kyrie-do-Miami, a tu – za Miami Herald – tak mówi jeden z ligowych skautów:
„Ich guardzi nie są wystarczająco dobrzy. Zwyczajnie nie tak dobrzy. Frontcourt jest bardzo, bardzo konkretny. Ale talent z tyłu to kłopot. Masz pełno backup-guardów. Co oni kreują? Tim Hardaway to nie kreator. Thompson tak samo. Davion Mitchell tylko poniekąd. Hardaway to nie scorer – to bardziej shooter. Który z nich dostanie się na linię?”
Do tego Wiggins i Jović też nie są graczami typu kreuję. Dlatego może mieć sens dla Erika Spoelstry, by po dodaniu Giannisa pozostać właśnie w tym zeszłorocznym systemie, który nie poszedł – otworzenie linii do obręczy Giannisowi, poprzez serię give-and-gos – to inna sprawa, to łatwiejsza sprawa.
11) Pierwszy media day już 22 września w Houston. Rockets i Mavericks rozpoczną treningi 23, bo 9 i 11 października zagrają dwa mecze w Chinach.
Dla reszty drużyn media days to 28 września.

„Dlaczego twój klub najbardziej zasłużył na pick Indiany w trzech zdaniach?”
Po co tracić czas i szukać gdzieś tam po jakiś innych miastach
Najlepiej zostawić go po prostu w LA i dać Lakersom
Luka schudł i jest teraz najprzystojniejszym graczem w całej NBA
btw
Panie, dej Pan już tę Palmę
Możecie gadać nawet o Indianie
Obiecuję, że nie będę narzekał 😎
Z tą małą karą dla Kawhiego miałem takie przemyślenie.
Podobno od decyzji ligi, jak wczoraj pisaliście, mógł się odwołać tylko związek graczy.
Obstawiam, że Silver, żeby temat szybko formalnie w końcu zamknąć, dał małą karę Kawhiemu, żeby nie próbował się przy pomocy związku właśnie odwoływać.
Jak widać plan był skuteczny.
Ale te 5 pickow, to wydaje się ciągle na prawdę wysoka cena.
Ale to jest przecież powszechnie znana i stosowana w NBA praktyka, że gracze dostają różnego rodzaju „fuchy” czy benefity od środowiska biznesowego związanego mniej lub bardziej formalnie z organizacją w której pracują
Oczywiście wszystko jest legalne i prawnie dopięte
Inna sprawa czy jest do końca etyczne
Z drugiej strony, w erze apronów, za chwilę nikt już nie będzie się za bardzo szczypał i myślał o jakiś moralnych dylematach
I tutaj imo właśnie jest rzecz
Problem w tym, że w przypadku Kawhaja, wujek Dennis i sam zawodnik, poszli już na całkowitego beszczela i ostentacyjnie olali jakiekolwiek, choćby minimalne, symboliczne zobowiązania, jednocześnie pobierając ogromne pieniądze
Gdyby chociaż Kawhi spróbował pozorować jakieś aktywności w kontekście tych kontraktów, a wujek Dennis nie był tak zachłanny jeżeli chodzi o ilość umów i wielkość kwot, to sądzę, że sprawa jakoś rozeszłoby się po kościach bez wielkiego halo
A tak, Adam Silver musiał na chwilę stać się Davidem Sternem i wymierzyć surową karę dla przykładu i ostrzeżenia na przyszłość tych za bardzo bezczelnych i chciwych