
Wizards chcieli odwieść Westbrooka od decyzji o emeryturze
Russell Westbrook kilka dni temu ogłosił przejście na koszykarską emeryturę. Wybrał dla siebie to, co na tym etapie kariery było dla niego najlepsze i nie da się nie zauważyć tego, że praktycznie wszyscy żegnali go z ogromnym szacunkiem, nierzadko dokładając do tego sentymentalne wyrazy uznania. Patrząc na to w pełni z boku można chyba stwierdzić, że Russ rzeczywiście wybrał na ten krok odpowiedni moment. Bez sztucznego przedłużania, bez szukania marginalnej roli i minut jako mentor dla młodych, czy też dobitniej – pewnego rodzaju maskotka drużyny.
Okazuje się jednak, że faktycznie Westbrook nie musiał narzekać na kompletny brak zainteresowania ze strony drużyn NBA. Oprócz drużyny z Sacramento, która przewijała się w kontekście potencjalnego kontraktu, a gdzie miał pełnić rolę przewodnika dla Dariusa Acuffa, był bowiem jeszcze jeden zespół, który nie tylko miał weterana na radarze, ale nawet zaproponował mu dwuletni kontrakt.
Marc Stein podzielił się takimi informacjami i wskazał tutaj na Washington Wizards, którzy chcieli, aby były MVP raz jeszcze zagrał w koszulce Czarodziejów. Według doniesień ostatecznie to Westbrook zerwał negocjacje – nie wiadomo, czy z powodu wyższych wymagań finansowych, czy też raczej z powodu roli, jaka mogła czekać go w stolicy kraju. Ostatecznie więc Mr. Triple-Double został przy swojej podobno pierwotnej decyzji, a więc tej o zakończeniu kariery zawodniczej.

Dyskusja 6G
Komentarze 0
Masz coś do dodania? Wskakuj do rozmowy.
Jeszcze nikt nie skomentował tego tekstu. Rozpocznij dyskusję.