
Wake-Up: Oakley przegrał z Dolanem. Mike D’Antoni i Doc w Hall of Fame
Mike D’Antoni, Joey Crawford, Doc Rivers, Amar’e Stoudemire weszli w Springfield do Hall of Fame. Speeche – najlepszy miał sędzia.
1) Jeszcze w piątkową noc mieliśmy trade Dennisa Schrodera i 4 milionów dolarów w gotówce do Charlotte za Tre’a Manna, czyli wreszcie Schrods ląduje w Cats – wyproszone staje się rzeczywistością.
Cavaliers zaoszczędzili tutaj. Jeszcze zobaczymy jak kontrakt Jamesa Hardena, ale mogą otworzyć mały mid-level, wart 6.1 mln dolarów. Choć jeżeli usłyszymy w tym miesiącu jeszcze o Cavs, to najpewniej w kontekście sign-and-trade, który zakapuje ich na pierwszym apronie. Są pod nim 30 mln dolarów i muszą jeszcze zrobić deal Hardena.
Shams Charania już po tym dealu dodał, że Cavaliers pozostają w ciągłej komunikacji z Hardenem, ale też „mocno polują na dwóch skrzydłowych – zastrzeżonego Peytona Watsona i niezastrzeżonego Jonathana Kumingę”.
2) Ale wróćmy do motywu z czerwca, gdy byli gracze Knicks zdobywali mistrzostwo razem z tegorocznym składem. Amar’e ze sceny:
„Zanim przyszedłem do Knicks to nikt nie chciał tam iść. Dlatego byłem jak 'Knicks są z powrotem. Uda się nam’. Tak więc dobrze jest widzieć tych gości wygrywających tytuł w 2026 roku”
Pierścienie dla wszystkich.
3) W Nowym Jorku dobiegła końca trwająca dziewięć lat sprawa pomiędzy Charlesem Oakleyem i New York Knicks. W już trzeciej instancji sąd odrzucił wniosek Oakleya, zaskarżenie o to, że wtedy w MSG – gdy wyprowadzono go siłą z hali – został napadnięty przez ochroniarzy.
Sędzia stwierdził, że Oak nie był w stanie udowodnić, że doszło do napaści.
„Liczne dowody – w tym nagrania wideo zarejestrowane z różnych ujęć oraz zgodne zeznania wszystkich świadków (a w pewnym stopniu nawet samego Oakleya) – wskazują, że Oakley miał realną możliwość opuszczenia hali Garden, lecz zamiast tego uciekł się do przemocy fizycznej i nigdy nie został powalony na ziemię.
(…) Żaden rozsądny skład orzekający nie mógłby uznać, iż Oakley miał uzasadnione powody, by obawiać się bezprawnego kontaktu fizycznego – a tym bardziej, że intencją MSG było wywołanie takiej obawy”
4) Mike D’Antoni nie ze sceny, ale przed ceremonią mówił o latach 7 Seconds or Less, które zawsze kończyły się niepowodzeniem w playoffach.
„No i Raja Bell się kontuzjował (lewa łydka w WCF 2006). Co wkurza mnie – choć nie wiem, czy wygralibyśmy wszystko, czy nawet weszlibyśmy do finałów; nikt tego nie wie – ale w pierwszym sezonie próbowaliśmy i wtedy Joe Johnson łamie kość twarzy (przeciwko Mavs w WCSF 2005). A w następnym roku Raja Bell kontuzjuje się w serii z Dallas. Więc utyka, niemal nie gra, potem w ogóle nie gra – nie jest sobą. A w następnym sezonie mieliśmy zawieszenia (w serii ze Spurs)”.
Dziś rozdajemy tytuły. Czwarty z Houston:
„Mieliśmy Golden State na linach, tę całą ich Big-3 czy Big-4. Byli nieźli. Steve Kerr robił świetną robotę. Ale mieliśmy ich, wiesz? Mieliśmy i Chris się kontuzjował. Tak czasem się dzieje. I spudłowaliśmy 27 kolejnych trójek, co nie pomogło”
5) Lato z właścicielami – problemy finansowe Marka Waltera doprowadziły do sprzedaży Los Angeles Lakers, a wróćmy do kłopotów Mata Ishbii, bo o nich pisze Bloomberg:
„Wartość majątku Ishbii spadła o ponad połowę, do 6,2 miliarda dolarów, a on sam złożył zabezpieczenia na udziały w swojej firmie private equity oraz przyszłe wypłaty z zespołu koszykarskiego, aby zabezpieczyć pożyczki w JPMorgan Chase & Co.
Jeśli chodzi o Suns, którzy byli dochodowi zanim Ishbia kupił zespół, to według dokumentów sądowych, drużyna przyniosła stratę w jego pierwszym sezonie jako właściciela kontrolującego. Wszelkie przyszłe dywidendy lub dystrybucje, a także ewentualne wpływy z bankructwa lub niewypłacalności, zostały zastawione jako zabezpieczenie pożyczki w JPMorgan, zgodnie z dokumentem UCC w Delaware”
6) Glenn Rivers wszedł ostatniej nocy do Hall of Fame, najgorzej, z „Ubuntu” – przywitany w galerii sław przez KG, Pierce’a i Ray-Raya:
.
7) Chicago Bulls zabrali z Nowego Jorku Jordana Brinka, jednego z asystentów Mike’a Browna – tych z drugiego rzędu – odpowiedzialnego za czelendże. W Chicago zyska funkcję dyrektora ds. rozwoju graczy.
8) LeBron James uruchomił swój kanał golfowy na Youtube. Będzie prezentował w nim najmodniejsze golfy. Szkoda. Będzie „śledził, jak LeBron, jego przyjaciele i fani odwiedzają najlepsze pola golfowe na świecie”.
Pierwsze wideo to 96 minut ze zjazdu Cavaliers w Szkocji. JR Smith przy stole.
9) Phoenix Suns olali to najlepiej?
10) Jeśli jesteś wkręcony w speeche #napewno to tu 139 minut, do tego jeszcze m.in. Candace Parker i Elena Delle Donne.
38-letni Shaq robi 20-25 i 45 punktów na Chrisie Boshu i Andrei Bargnanim:

Za co Rivers i Amare dostali Hall of Fame, to ja kompletnie nie rozumiem.
Doc za rekordową liczbę przegranych serii w których prowadził 3-1.
Będą mogli mieć swój własny dedykowany pokoik z Chrisem Paulem. Niedaleko schowka na szczotki.
Shaq gra jakby miał przeciwników z drużyny juniorskiej. Ciężko na to patrzeć, ale nie można się oderwać.
Jedna z niedocenionych rzeczy u Shaqa jest jego pracą nóg i touch przy obręczy. Jak się zwróci na to uwagę to widać, że rozmiar rozmiarem, ale jednak połączenie siły z tymi umiejętnościami zrobiło z niego potwora. Ten jego początkowy okres w LA to dominacja nad reszta centro jaka nawet u Jordana nie widziałem.
PO w latach jak zdobywali tytuły to była miazga. Nikt go nie umiał zatrzymać. Absolutna dominacja przez 3 kwarty, a jak przeciwnik jeszcze stał, to w 4 Kobe pokazywał swoją wersję Jordana.
Nie warto tracić czasu na słuchanie tych wszystkich jałowych przemów
Wystarczy tylko, że obejrzycie 10 minut Joeya Crawforda
To podobno nie był łatwy człowiek we współpracy ale mimo wszystko zrealizował się jako fantastyczny sędzia koszykówki
Facet urodził się do tej roboty, zawsze go podziwiałem