
Billy Donovan kończy swoją przygodę z Chicago Bulls
Dokładnie tydzień temu pojawiły się doniesienia o tym, że Billy Donovan i Chicago Bulls planują w najbliższym czasie spotkanie i poważną rozmowę. Miała ona dotyczyć dalszej przyszłości trenera w Chicago i ostatecznie rozwiać wątpliwości w sprawie tego, czy Donovan będzie dalej zasiadał na ławce drużyny z Wietrznego Miasta.
Jak dokładnie przebiegły te rozmowy oczywiście się nie dowiemy, ale ostatecznie wiemy i tak w zasadzie wszystko. Najpierw z informacjami pospieszył Shams Charania z ESPN, a chwilę później otrzymaliśmy oficjalny komunikat organizacji. Według przekazanych wieści Donovan sam podjął ostateczną decyzję o odejściu z Bulls po sześciu sezonach, choć początkowo organizacja naciskała na to, aby dalej piastował swoje stanowisko. Niezależnie od tego, jak potoczyły się negocjacje, obie strony wydają się rozstawać w pełnej zgodzie.
Donovan również pokusił się o oświadczenie w tej sprawie i nie owijał tego tematu w kontrowersje, a raczej starał się możliwie dyplomatycznie przedstawić swój punkt widzenia na całą sytuację. Podkreślił, że chodzi o umożliwienie przyszłemu szefowi managementu zbudowania wszystkiego po swojemu – od sztabu po wizję drużyny – a to niejako kłóciło się z zatrzymaniem trenera, który przez tyle lat prowadził zespół. Bilans ich współpracy nie jest okazały i zatrzymał się na 226 zwycięstwach w 482 spotkaniach i jednej, krótkiej przygodzie w playoffach.

Dyskusja 6G
Komentarze 0
Masz coś do dodania? Wskakuj do rozmowy.
Jeszcze nikt nie skomentował tego tekstu. Rozpocznij dyskusję.