Zion Williamson wybrał uczelnię Duke


Autor:
FavoriteLoadingdodaj do ulubionych tekstów | dodano: 21 stycznia 2018
zion-williamson

Jeden z najlepszych zawodników szkoły średniej w całych Stanach Zjednoczonych – Zion Williamson zadeklarował, że wybiera uczelnię Duke. Oznacza to, że drużyna Blue Devils prowadzona przez trenerską legendę Mike’a Krzyzewskiego będzie miała w swoim składzie trzech pierwszych zawodników z klasy 2018. Oprócz atletycznego Williamsona w niebieskich barwach wystąpią również R.J. Barrett oraz Cameron Reddish. Pierwszy raz w historii (statystyki w tym zakresie prowadzone są od 1998 roku) jedna uczelnia zgromadziła w swoich szeregach trójkę graczy, którzy zajmują pierwsze miejsca w rankingu według Recruiting Services Consensus Index.

Dla tych, którzy do tej pory nie mieli jeszcze okazji zobaczyć jednego z najbardziej atletycznych koszykarskich freaków ostatnich lat:

← powrót do newsów

Komentarze

  1. Ojgin

    22 stycznia 2018 o 06:53

    Sam atletyzm na NBA to za mało. Nie on pierwszy ładuje przez chudych białasów.

    Lubię to: 9
  2. EM

    22 stycznia 2018 o 08:44

    Widziałem go już wcześniej i od pierwszego razu mam wrażenie, że jest zbyt otyły. Moim zdaniem będą szybko kontuzje.

    Lubię to: 3
    • bubas

      22 stycznia 2018 o 09:53

      Właśnie, taki słoniowaty. Oby miał kolana z żelaza.

      Lubię to: 1
    • Łukasz. . .

      22 stycznia 2018 o 10:02

      Dajmy mu czas.To nawet nie jest jeszcze gracz NCAA.Gość jest fizycznie obdarowany,teraz w jego i Duke rękach by coś z tego wyrzeźbić.

      Lubię to: 2
  3. kamil22kp@onet.pl

    22 stycznia 2018 o 14:59

    Tylko czy nie jest z nim jak z Simmonsem? Atletyzm, ale bez rzutu? Jeśli tak , to długa droga przed nim.

    Lubię to: 0
  4. vreen

    22 stycznia 2018 o 23:12

    za niski = zbyt korpulentny = news = Norwegowie latają tak daleko przez kombinezony? Znany trener coś zauważył

    Lubię to: 2
    • kamil22kp@onet.pl

      23 stycznia 2018 o 15:01

      Norwegowie mają silniczki w nartach. A narty maja astmę i w ogóle. A Stoch i tak zdobędzie złoto , bo odkrył “mistyczną tajemnicę lotu”.

      Lubię to: 1

Skomentuj