Poważna kontuzja kolana Jimmy’ego Butlera


Autor:
FavoriteLoadingdodaj do ulubionych tekstów | dodano: 24 lutego 2018
fot. League Pass

Dzisiejszej nocy w przegranym meczu przeciwko Houston Rockets Jimmy Butler doznał groźnie wyglądającej kontuzji prawego kolana i nie mógł kontynuować gry, przy pomocy kolegów z zespołu udając się do szatni:

Według Shamsa Charanii z Yahoo Sports pierwsze badanie rezonansem zakończyło się wynikiem negatywnym, jest więc jeszcze nikły cień szansy dla Butlera na uratowanie sezonu, jednak wśród komentatorów panuje ogólne przekonanie, że Wolves będą musieli radzić sobie w playoffach bez jednego ze swoich najlepszych graczy:

Butler był liderem całej ligi pod względem średniej minut spędzanych na parkiecie – 37,4 minuty, natomiast przez ostatnie kilka tygodni ta średnie wynosiła już 40 minut. Podczas Meczu Gwiazd zdecydował się nie wychodzić na parkiet,  motywując to chęcią odpoczynku.

28-latek w swoim pierwszym sezonie w Minnesocie zdobywał średnio 22,4 punktów, 5,5 zbiórki, 5 asyst i 1,9 przechwytu na mecz. Jego kontrakt obowiązuje go do 2020 roku, przy czym ostatni sezon jest w tej umowie opcją zawodnika.

← powrót do newsów

Komentarze

  1. dlewandowskidariusz@gmail.com

    24 lutego 2018 o 12:07

    Szkoda, że średnio nie grał 58 minut na mecz. Pozdrowienia dla coucha Tibsa!!!!

    Lubię to: 13
    • Pablo

      24 lutego 2018 o 12:16

      Takie życie. Thibs musi wziąć to na klatę, a KAT i Wiggins muszą grać teraz po 45 minut.

      Lubię to: 13
  2. krog

    24 lutego 2018 o 13:02

    Kochamy Cię Tomie Thibodeau – standardowo.

    Lubię to: 8
  3. PeLe

    24 lutego 2018 o 14:32

    Generalnie można i należy cisnąć Thibsa za to jak eksploatuje zawodników ale nie w tym momencie! Jimmy miał przerwę kilkudniową i ta kontuzja jest bardziej pechowa niż konsekwencją duzych minut.

    Lubię to: 2
    • Venom

      24 lutego 2018 o 16:05

      Też jednak trochę karma i koszykarscy bogowie, nie?

      Było mnóstwo sytuacji w których powinien grać krótsze minuty, a skoro został wybrany do ASG to powinien z kolei choć kurtuazyjnie minutkę zaliczyć. Dla fanów przynajmniej.

      Przykro, tak czy siak przykro.

      Lubię to: 3

Skomentuj