Cztery drużyny na liście życzeń LeBrona


Autor:
FavoriteLoadingdodaj do ulubionych tekstów | dodano: 8 marca 2018
lebron-james

Dziennikarz The Ringer Kevin O’Connor w swoim najnowszym tekście przedstawił nazwy czterech drużyn, które rzekomo LeBron James będzie rozważał podczas swojej wolnej agentury w nadchodzące wakacje. Jeżeli Król nie zdecyduje się pozostać w Cleveland i po raz drugi w karierze zostawi Cavaliers, to w grę wchodzą tylko i wyłącznie: Los Angeles Lakers, Houston Rockets oraz Philadelphia 76ers.

W tym sezonie Cavaliers nie są już tak silną ekipą jak w poprzednich latach i na przestrzeni ostatnich kilku miesięcy coraz częściej mówi się o tym, że James może zechcieć dołączyć do innego zespołu, aby w kolejnych latach walczyć o najwyższe cele. Każda z czterech drużyn pojawiała się już w plotkach na temat wolnej agentury LeBrona, dlatego te doniesienia nie powinny dziwić, jednak po raz pierwszy informacje te mają pochodzić  – jak przekonuje O’Connor – z zaufanego źródła.

Houston Rockets z Jamesem Hardenem i być może Chrisem Paulem? Los Angeles Lakers, gdzie Bron posiada kilka domów i będzie mógł oddać się pozakoszykarskiej aktywności? Philadelphia 76ers z fantastycznym Joelem Embiidem i Benem Simmonsem. Czy też może kilka kolejnych lat w Cleveland? Nie ma wątpliwości, że bardzo dużo zależy od tego jak potoczą się losy Kawalerzystów w fazie playoff, która może się dla niego okazać w tym roku papierkiem lakmusowym w kontekście rozważań o wyborze najlepszego miejsca do zdobycia kolejnego mistrzostwa NBA.

← powrót do newsów

Komentarze

  1. Łukasz. . .

    8 marca 2018 o 21:16

    Na ten moment bym obstawiał taką kolejność wyboru:
    Houston
    76ers
    Cavs (tylko ze względu na pick)
    Lakers

    Lubię to: 3
  2. Paszczak

    8 marca 2018 o 21:30

    Lakers mają tu sens tylko jeżeli oprócz LeBrona podpiszą jeszcze jedną gwiazdę (mają na to cap space). Może PG i Bron razem ? Albo Cousins ?

    BTW. Czy Rockets stać będzie na LeBrona i Paula razem ?

    Lubię to: 0
    • Łukasz. . .

      8 marca 2018 o 21:43

      Myślę że nie Cp jest tu problemem tylko kontrakt Andersona i wolna agentura Capeli i Arizy.Jeśli LeBron i Morey tego będą chcieli to jest to do zrobienia a Paul wydaje mi się że chce tam zagrzać na dłużej być może nawet do końca kariery i nie zdziwię się jeśli już przy trejdzie obgadali warianty i jakiś plan wieloletni.

      Lubię to: 2
    • Sebastian Bielas

      8 marca 2018 o 22:00

      ewentualnie tak jak mówili Panowie z MRaPu – jest przecież opcja na sign-and-trade, czyli podobnie jak w przypadku CP3. LeBron wykorzystuje opcje na kolejny rok i w tym samym momencie Rockets oddają kontrakty Rhyno i Arizy+ pewnie ktoś jeszcze(zależy od tego ile $ będzie na kontrakcie dla Paulai i ile dla Clinta). Wiadomo, Cavs nie muszą optymistycznie patrzeć na tłusty kontrakt Andersona, ale jeżeli jest w lidze ktoś, kto potrafi robić takie misz-masz-cuda to jest to właśnie Daryl Morey.

      Lubię to: 0
      • grasshooper

        9 marca 2018 o 11:31

        Rzeczywiście fe-no-me-nal-ny deal – oddajemy w s&t swojego najlepszego gracza za pakiet gości na tłustych kontraktach, których druga drużyna nie może się pozbyć.Z Houston robimy kandydata na mistrza a sami zakopujemy się na dnie dodatkowo płacąc podatek od luksusu.Dan Gilbert na pewno o tym marzy żeby płacić 140 mln $ + luxury tax za drużynę, która będzie teamem na 30-35 zwycięstw.

        Lubię to: 13
        • Sebastian Bielas

          9 marca 2018 o 13:28

          może mieć coś, albo może nie dostać nic jeśli LeBron wybierze inny zespół w wolnej agenturze. To tylko pomysł, nie siedzę w głowie Gilberta ani Moreya. Po prostu nie jest to tak nierealne jakby moglo sie wydawać na 1y rzut oka.

          Lubię to: 0
  3. Neithan

    9 marca 2018 o 08:16

    a GSW? :)

    Lubię to: 2
  4. ClydeGlide

    9 marca 2018 o 10:31

    media wiedzą że ludzie o tym myślą, więc o tym piszą. Ile w tym jest informacji z głowy Lebrona? Nie wiadomo.
    Tak czy inaczej te 4 typy są dla niego bardzo dobre i przy dobrej konfiguracji nie będzie musiał pod koniec kariery latać z wywalonym jęzorem na misia jak Shaq

    Lubię to: 6

Skomentuj