Wake-Up: Lakers rozmawiają o wymianie Irvinga. Zion i Garland z max-przedłużeniami

7
fot. NBA League Pass

Trzecia noc wolnej agentury była już dużo spokojniejsza, a wręcz nudna w porównaniu z tym, co działo się wcześniej.

Coraz mniej jest zawodników dostępnych na rynku, a przede wszystkim nie było tym razem żadnej większej wymiany. Ale wiadomo, że duże handlowanie w te wakacje jeszcze się nie zakończyło… Los Angeles Lakers cały czas próbują pozyskać Kyrie’go Irvinga, podczas gdy większość ligi marzy o Kevinie Durancie.

1) Darius Garland i Zion Williamson podpisali przedłużenia swoich debiutanckich kontraktów.

Obaj otrzymali maxa z uwzględnieniem Reguły Rose’a, co oznacza, że wartość umowy wyniesie co najmniej $193mln za pięć lat, a może wzrosnąć do $231mln, jeśli w przyszłym sezonie znajdą się w którejś z All-NBA Team albo zdobędą MVP (nagroda dla obrońcy roku też kwalifikuje, ale w przypadku Ziona chyba nie trzeba o tym wspominać). Póki co, obaj mają już za sobą debiut w roli All-Stara.

Oficjalnie więc kończą się spekulacje i niepewność co do przyszłości Ziona w Nowym Orleanie. Po sezonie mówił, że chce zostać i teraz to potwierdził. Pelicans mogą odetchnąć. Przynajmniej na chwilę mają z tym spokój. Nadal jednak nie mamy żadnych informacji o szczegółach umowy. Jak bardzo zabezpieczyli się przed ewentualnymi kolejnymi problemami zdrowotnymi zawodnika, który przez pierwsze trzy lata swojej kariery rozegrał tylko 85 meczów?

2) Najlepszym wolnym agentem, który minionej nocy podpisał kontrakt jest Cody Martin.

Zastrzeżony 3-and-D wingman zostaje w Charlotte Hornets na następne cztery lata za $32mln.

Oczywiście największą historią offseason w Charlotte miało być zatrzymanie Milesa Bridgesa, ale wcześniej został zatrzymany przez policję i jego przyszłość znajduje się pod ogromnym znakiem zapytania, bo kto chce mieć w drużynie człowieka bijącego swoją żonę? Na razie nie ma mowy o żadnym nowym kontrakcie, cały czas pojawiają się za to sugestie, że Hornets mogą wycofać swoją ofertę kwalifikacyjną.

3) Josh Okogie nie dostał oferty kwalifikacyjnej od Timberwolves, dlatego był niezastrzeżonym wolnym agentem i teraz przenosi się do Phoenix Suns, gdzie podpisze roczny kontrakt. Monty Williams ze swoim sztabem spróbują wykorzystać jego defensywne możliwości i pomóc mu przestać być tak minusowym graczem ataku.

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułFlesz: Drzewo marzeń Connelly’ego i Rudy’ego Goberta
Następny artykułFlesz: 29 już nie goni 30 i dobrze

7 KOMENTARZE

  1. Nowy Jork już na wakacjach, śmieje się wszystkim w twarz, już nic nie musi monitorować, nie musi dzwonić, zapraszać, płaszczyć się. Buduje team spirit poprzez garden party, Fortnite, bony na letnie wyprzedaże.

    Lubię to: 24
  2. Gui Santos tez sie bardzo ladnie pokazal w GSW. Swietnie dostaje sie do obreczy, dobry ballhandling, brauje mu jeszcze troche altetyzmu i rzut za 3 moglby byc lepszy, ale pierwsze wrazenie bardzo pozytywne. Talent na pewno jest na miejscu.

    Lubię to: 4
  3. „Drugą preferowaną opcją Duranta są Miami Heat. Amick pisze, że KD byłby zainteresowany przeprowadzką na Florydę, ale tylko jeśli mógłby tam występować razem z Jimmy’m Butlerem, Bamem Adebayo i Kyle’em Lowry’m.”

    Durant to ten ziomek, co zawsze wpisywał klapaucius.

    Lubię to: 10