Dniówka: Mecz sezonu

1
fot. AP Photo

Na zakończenie listopada dostajemy pojedynek nie tylko dwóch najlepszych drużyn NBA, ale drużyn, które znajdują się obecnie na zupełnie innym poziomie niż reszta ligi, którą zostawili daleko w tyle.

Golden State Warriors wygrali 18 z 20 meczów.

Phoenix Suns gonią ich zaliczając najdłuższą serię 16 zwycięstw.

Łącznie mają mniej porażek niż jakakolwiek inna drużyna.

To bez wątpienia MECZ tego wczesnego sezonu.

(18-2) Golden State @ (17-3) Phoenix 4:00

W tych ostatnich 16 spotkaniach Suns nie mieli wielu wymagających rywali, do tego pomogły im problemy zdrowotne Luki Doncica i Nikola Jokica, ale oni też grali przez chwilę bez Deandre Aytona, a w miniony weekend potwierdzili swoją siłę przy okazji wizyty na Brooklynie. Pewnie pokonali najlepszą drużynę Wschodu, mimo że grali dzień po dniu. To był dużo bardziej jednostronny pojedynek niż może sugerować końcowy wyniki i tylko 6 punktów różnicy.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułJaVale McGee cichym bohaterem serii zwycięstw Suns
Następny artykułWake-Up: Suns pokonali Warriors. 17 wygrana z rzędu. Fatalny Steph

1 KOMENTARZ

  1. Pacific Division rządzi! W tym sezonie (65-39), w XXI wieku (13 finałów NBA, 8 mistrzowskich tytułów), ba w tym tysiącleciu ;) Lakers, Warriors, Suns, Clippers, no i oczywiście Kings ;)

    Lubię to: 14