Embiid o koronawirusie: „Myślałem, że nie przeżyję”

9
fot. nba.com

Joel Embiid jechał sobie w sobotę z Minnesotą na 42 punkty i nie dawał po sobie poznać, że przed ponad tygodniem ponoć był o krok od śmierci.

Embiid opuścił osiem meczów, bo zaraził się koronawirusem. Przeszedł chorobę bardzo ciężko, o czym mówił po porażce z Timberwolves w sobotę 120:121.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułSitarz: Rick Carlisle musi podnieść sufit Pacers
Następny artykułFlesz: Najtrudniejsze dopiero przed Warriors

9 KOMENTARZE

  1. BeKa, najpierw prawie umierają a potem rzucają po 50 punktów ale się to wszystko zmienia, 3 dni temu prawie umierał, a tydzień później podbije marsa. Szybki ten wir i jakiś taki zmienny 😄 Dobrze, że jest preparat eksperymentalny, w Polsce jesteśmy bezpieczni.

    Lubię to: 20
  2. Kto się cieszy w Święta? Tak bardzo potrzebujemy tego badziewia? Tego męczenia karpia, wyrąbu drzewek i słuchania bełkotu wujków i narzekania ciotek? A jeszcze księdza po kolędzie…
    Kto śmie nam zabronić zarobić na Świętach!
    Omicorn- brzmi jak sekta.
    Pewnie Żydzi.

    Lubię to: 4